Witam wszystkjich ktorym udalo sie tu zajrzec.
Jako ze od jakiegos juz czasu mamy Nowy Rok wiec zaczne od tego, ze zycze wszystkiego naj naj naj
A teraz przejdzmy do sedna

tak sie fajnie zlozylo ze zima nam sniegu ostatnio nie poskapila i tak sobie pomyslalem ze mozna by sie spotkac w kilka osob na jakims milym i odludnym placu i sie troche poslizgac naszymi tylnonapedowymi "bestiami" (w moim przypadku bestia w cudzyslowiu bo jak wiadomo 2.0D na nadmiar mocy nie cierpi ale na sniegu daje rade

)
Bylby ktos chetny??
Mozna by np. jakis slalom miedzy oponami czy cos tym podobnego. Pomyslow mysle by nam nie zabraklo.
Pozdro