←  Mechanika, Technika, Elektryka, Serwis i Diagnostyka...

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!!

»

[w201/w124] Sworzeń wahacza przedniego - w...

- zdjęcie dual 11 paź 2007 - 08:03

Witam wszystkich.

Niestety w moim :ok: skończyły się sworznie wahacza ( tak myślę ).

Objawy:

Przy pełnym skręcie, powoli ruszam coś strasznie skrzypi.
Na postoju kiedy powoli przekręcam kierownice skrzypienie.
kiedy parkuje skręcam trochę koła one same "dokręcają " się na maksa.

Pytanie:

Jak wybadać która to strona?
Czy sam dam rade wymienić sworznia/e ?
Czy to na 100% sworzeń/nie ?

Pozdrawiam i czekam na diagnozę.

MOD: Poprawiono tytul.
Odpowiedz

- zdjęcie Boss 11 paź 2007 - 08:15

dual napisał:

Jak wybadać która to strona?
Wymień obydwa.

dual napisał:

Czy sam dam rade wymienić sworznia/e ?
Dać radę to dasz, tylko czy nerwy są tego warte? Ja bym wolał pojechać z tym ustrojstwem do mechaniora. Wymień od razu tuleje na wahaczach.

dual napisał:

Czy to na 100% sworzeń/nie ?
Na 99%
Odpowiedz

- zdjęcie dual 11 paź 2007 - 08:46

Dzięki Boss.

Dziś kupuje 2 sworznie LEMFÖRDER 61zł sztuka. W poniedziałek zabieram się za wymianę. Jeśli chcecie mogę zrobić fotorelację.

Pozdrawiam.
Odpowiedz

- zdjęcie Boss 11 paź 2007 - 09:20

dual, ja mam wymianę za sobą, wiem jak to wygląda, chociaż ja to zleciłem i tylko sie przyglądałem. Natomiast KAŻDA fotorelecja z opisem jest tu mile widziana. Niedługo zbierze sie materiał na książkę - "MB 190 i 124... forumowicze naprawiają..."
Odpowiedz

- zdjęcie dual 11 paź 2007 - 09:36

Hym tytuł mi się podoba.

Niestety poprzedni właściciel zadbał o to żebym miał duży wkład do tej książki :star:

Pozdrawiam.
Odpowiedz

- zdjęcie Charlie9 11 paź 2007 - 17:45

O sworzniach jest juz watek :star: TUTAJ
Odpowiedz

- zdjęcie dual 12 paź 2007 - 07:47

Charlie9

Ok ale ja chcę w tym wątku zrobić foto relację z wymiany, więc stworzyłem "wymiana sworzni" .

Pozdrawiam
Odpowiedz

- zdjęcie Charlie9 12 paź 2007 - 19:35

dual niech bedzie - potem przeniesiemy do FAQ ;)
Odpowiedz

- zdjęcie ZaBsI 13 paź 2007 - 13:29

to lepiej nakrec fil jak trzeba naparzac młotem :ok: :zeby:
Odpowiedz

- zdjęcie Boss 13 paź 2007 - 13:34

ZaBsI, to to jest nic. Lepiej nakrecic pełnometrażowy film jak się tuleje na wahaczach wymienia... Zdjęcie wahaczy, w reżyserii Quentina Tarrantino... najbardziej krwawy i brutalny film stulecia.
Odpowiedz

- zdjęcie Charlie9 13 paź 2007 - 16:58

"Chopaki" stop ze spamem :zeby:
Odpowiedz

- zdjęcie seriou 16 paź 2007 - 16:13

Ej noooo gdzie ta fotorelacjaa :?: :) :) Mam pare dni wolnego wiec warto wykorzystac te chwile w pozyteczny sposob totez w czwartek sam sie zabieram za sworznie, ktore woze ze soba juz ponad rok. Chetnie bym popatrzyl co i jak:))
Przydalby sie jakis sciagacz no ale nie ma jak dbanie o tezyzne pieciokilogramowym mlotkiem :pig: Jednak kiedy sie glebiej zastanowic moze nie byc lekko :)

Charlie9 z gory przepraszam... ;-)
Odpowiedz

- zdjęcie dual 16 paź 2007 - 21:12

Witam,

Przepraszam że się nie odzywałem ale praca niestety.

Wymiana już się odbyła ( fotki będą jutro ). Zacząłem od prawego koła poszło jak z płatka, odkręciłem śrubę wybiłem ją, amortyzator do góry kumpel trzymał go tak aby było wygodnie czujni przykładać. Aha pod wahacz trzeba podstawić podnośni zanim się wypnie sworzeń. Kilka przyłożeń z czujnika i sworzeń był już na podłodze. Pomyślałem że jak drugi pójdzie tak łatwo to w godzinkę wyrobie się z wymianą. Niestety lewy sworzeń "klepałem" impulsatorem około 2 godzin.

Fotki oraz szczegółowy "techniczny" opis jutro.

Pozdrawiam i polecam prasę do wymiany.
Odpowiedz

- zdjęcie jjanicki 16 paź 2007 - 23:42

dual napisał:

Niestety lewy sworzeń "klepałem" impulsatorem około 2 godzin.
ale chyba wahacza nie wygiąłeś :)
Odpowiedz

- zdjęcie pawlo 18 paź 2007 - 18:53

fotorelacja miała być i coś jej ciągle nie widać... :?
Odpowiedz

- zdjęcie seriou 18 paź 2007 - 19:33

No to musze Ci powiedziec, ze wymieniajac dwa sworznie w 3, 4 godziny uwinales sie dosyc sprawnie. Oto moja historia:

Zabralem sie niezwykle optymistycznie do pracy kwadrans przed 10. Biorac pod uwage stan pobocza naszych polskich drog, postanowilem zabrac sie za wymiane z prawej strony. W chwile potem - sworzen wypiety, wahacz na klockach. Kilka asekuracyjnych uderzen mlotkiem i zdecydowalem dla wiekszej swobody ruchow odkrecic amortyzator z gornego mocowania (polecam). Bije i bije, iskry leca a tu ani drgnie... :pad: Po ponad godzinie walenia 5 kilowym mkotkiem, wykonalem kilka telefonow do znajomych, kurs do serwisu Volvo i wrocilem na pole walki z trzema sciagaczami do sworzni. Wowczas pomyslalem: "w godzine uwine sie razem z myciem auta". Dwa sciagacze odpadly w przedbiegach ze wzgledu na nieodpowiednie wymiary. Trzecim gimnastykowalem sie z 40 minut. Na domiar zlego, uchwyt w wahaczu na widelki sciagacza nie lezy w jednej plaszczyznie z trzpieniem sworznia :-| to dodatkowo komplikowalo sprawe, dlatego trzpien sworznia sie "ukosowal" i sciagacz spadal. Wtedy to z pomoca podjechal z odsiecza kolega za palnikiem. Po pieciu minutach intensywnego opalania, znow powrocilem do "czujnika".
W koncu wypadl...ale sam trzpien z czescia kulowa a obudowa kuli nadal hardo "siedziala" w gniezdzie :) :) :sciana: Tuzin kolejnych konkretnych przylozen i w koncu sie poddal. Z cala pewnoscia moge stwierdzic, ze w moim przypadku 5 godzin pracy i nerwow przy jednym sworzniu nie byly tego warte.
Feralny sworzen:
Dołączona grafika Dołączona grafika
Odpowiedz

- zdjęcie Ignacy 18 paź 2007 - 23:01

Ja własnie walcze ze sworzniami... Niestety podczas wbijania przez przypadek przyszczypnąłem gumke ochronną. Ale nie takie rzeczy sie robiło i już nówke załatwiłem. Może wkleje jakieś zdjęcia z akcji jak bede miał siły:D pozdrawiam :)
Odpowiedz

- zdjęcie jjanicki 24 paź 2007 - 17:14

seriou napisał:

Po ponad godzinie walenia 5 kilowym mkotkiem
Podziwiam, że nie utłukłeś końcówki wahacza :pig:
Odpowiedz

- zdjęcie seriou 24 paź 2007 - 19:41

jjanicki napisał:

Podziwiam, że nie utłukłeś końcówki wahacza http://mb201-124.eu/...tyle_emoticons/default/kwasny.GIF

Watpisz w niemieckie procesy technologiczne? :roll: :pig:
Jak masz ochote mozesz powiedziec co stracilem ;-)
Odpowiedz

- zdjęcie pawel63 24 paź 2007 - 21:01

Cytat

wymieniajac dwa sworznie w 3, 4 godziny uwinales sie dosyc sprawnie
Cała operacja zajmuje 25 min na stronę. Jedynym warunkiem jest w miarę szybki demontaż. A z tym faktycznie bywa różnie. Czasami sam się zastanawiam ile wytrzyma główka wahacza. Ale jak już wspomniałeś :niemiecka technologia "uber alles".
Odpowiedz