Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[all] Konserwacja podwozia


41 odpowiedzi w tym temacie

#21 Offline   student602


  • Postów: 19
  • Na forum od: 14 kwi 2010
  • Miejscowość: Radom

Napisano 09 kwiecień 2011 - 17:35

Witam panowie, mam teraz trochę wolnego czasu i chciałbym się wziąć za konserwacje podwozia mojej :D .
Mam takie pytanie czy mogę przewrócić samochód na bok na opony żeby było wygodniej wyczyścić ogniska rdzy i nałożyć konserwacje, dodam że samochód stałby tak trzy dni.

#22 Offline   mandaryn86


  • Postów: 2668
  • Na forum od: 10 lip 2008
  • Miejscowość: Piotrków Trybunalski
  • Mercedes:W124 3.0E-24V - M104
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 09 kwiecień 2011 - 18:02

student602, najlepiej na dach od razu :E

nie kombinuj bo sie zdziwisz :D normalnie na kanale rób :)

#23 Offline   student602


  • Postów: 19
  • Na forum od: 14 kwi 2010
  • Miejscowość: Radom

Napisano 10 kwiecień 2011 - 10:50

Ok z kanału zrobię, jak bym na bok wywrócił to wygodniej by się pracowało, a mam zamiar poświęcić trochę czasu na konserwacje, ale jak coś ma się porobić to ja z kanału wolę :)
Jeszcze mam pytanie czym przykryć oryginalną konserwację w miejscach gdzie nie ma korozji? Może być bitgum?
Czy lepiej zedrzeć oryginalną konserwację(w końcu ma ponad 20lat :star: ) , a później : umyć,wyczyścić tam gdzie była rdza, odtłuścić benzyną, brunox 2 warstwy w odpowiednich odstępach, podkład epoksydowy- 2 warstwy, poczekać dwa dni niech podeschnie,podkład akrylowy,masa na spawy i łączenia blach , bitgum?

#24 Offline   road


  • Postów: 124
  • Na forum od: 19 lip 2009
  • Miejscowość: Gdańsk
  • Mercedes:W124 2.2E - M111
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:FSO Polonez 1.4 GLI 16 V 1995 r.
  • Trzeci Mercedes:FSO Polonez 1.6 GLE 1995 r.

Napisano 11 kwiecień 2011 - 11:00

student602 napisał:

Witam panowie, mam teraz trochę wolnego czasu i chciałbym się wziąć za konserwacje podwozia mojej :czujnik: .
Mam takie pytanie czy mogę przewrócić samochód na bok na opony żeby było wygodniej wyczyścić ogniska rdzy i nałożyć konserwacje, dodam że samochód stałby tak trzy dni.
Możesz spokojnie przewracać ale lepiej przy uzyciu kołyski, tylko pamiętaj o wyjeciu akumulatora:

PROSZE WSTAWIAC MINIATURKI A NIE LINKI

#25 Offline   robson99


  • Postów: 390
  • Na forum od: 26 paź 2010
  • Miejscowość: Koszalin
  • Mercedes:W124 2.8E - M104
  • Rocznik:1994
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:123 coupe + c36
  • Inne auto:Ford Focus, Suzuki DRZ400 SM

Napisano 11 kwiecień 2011 - 22:05

student602 napisał:

Czy lepiej zedrzeć oryginalną konserwację(w końcu ma ponad 20lat :jem: ) , a później : umyć,wyczyścić tam gdzie była rdza, odtłuścić benzyną, brunox 2 warstwy w odpowiednich odstępach, podkład epoksydowy- 2 warstwy, poczekać dwa dni niech podeschnie,podkład akrylowy,masa na spawy i łączenia blach , bitgum?

Bez sensu, jak jest cała nie drzyj bo nie warto, lepiej nie zrobisz.

#26 Offline   mandaryn86


  • Postów: 2668
  • Na forum od: 10 lip 2008
  • Miejscowość: Piotrków Trybunalski
  • Mercedes:W124 3.0E-24V - M104
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:01

robson99 napisał:

Bez sensu, jak jest cała nie drzyj bo nie warto, lepiej nie zrobisz.

i tu bys sie zdziwił co mozna znaleźć pod oryginalna konserwa co dobrze wygląda, a jest np w jednym miejscu peknieta i nie widac tego, jeśli tylko jest samozaparcie to polecam jak najbardziej drzeć do bólu.....

#27 Offline   robson99


  • Postów: 390
  • Na forum od: 26 paź 2010
  • Miejscowość: Koszalin
  • Mercedes:W124 2.8E - M104
  • Rocznik:1994
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:123 coupe + c36
  • Inne auto:Ford Focus, Suzuki DRZ400 SM

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:24

Zdziwić się nie zdziwię bo wiem co tam siedzi, darłem cały spod w 123, 126, 202, większość miejsc gdzie pod guma siedziała rdza była podniesiona lub zarysowana i można było te miejsca bez problemów poznać, mimo to tych miejsc nie było dużo, wiec po co jechać cala konserwację która się doskonale trzyma? Lepiej niż fabryka tego nie zrobisz, chyba, że rozbierzesz cały spód. Jeśli auto się trzyma, potrzebujemy go do pracy, to nie ma sensu lądować się w koszty i blokowac sobie auta na kilka dni. Lepiej naprawić te miejsca gdzie widać ubytki (oczyścić, zabezpieczyć, położyć baranek), odciąć dostęp wody i powietrza jakimś sensownym środkiem na istniejącą już konserwację. To też znacznie spowolni korozję, której i tak nigdy nie zatrzymasz.

#28 Offline   Kubaat3lover


  • Postów: 529
  • Na forum od: 02 gru 2009
  • Miejscowość: Warszawa
  • Mercedes:W201 2.5D - OM602
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 24 kwiecień 2011 - 23:29

robson99 napisał:

Zdziwić się nie zdziwię bo wiem co tam siedzi, darłem cały spod w 123, 126, 202, większość miejsc gdzie pod guma siedziała rdza była podniesiona lub zarysowana i można było te miejsca bez problemów poznać, mimo to tych miejsc nie było dużo, wiec po co jechać cala konserwację która się doskonale trzyma? Lepiej niż fabryka tego nie zrobisz, chyba, że rozbierzesz cały spód. Jeśli auto się trzyma, potrzebujemy go do pracy, to nie ma sensu lądować się w koszty i blokowac sobie auta na kilka dni. Lepiej naprawić te miejsca gdzie widać ubytki (oczyścić, zabezpieczyć, położyć baranek), odciąć dostęp wody i powietrza jakimś sensownym środkiem na istniejącą już konserwację. To też znacznie spowolni korozję, której i tak nigdy nie zatrzymasz.

Potwierdzam slowa kolegi i popieram jego zabieg. Ja oczyszczałem ew. miejscowe miejsca rudego, na odtluszczone miejsce 2x podklad reaktywny, 2x podklad akrylowy i na to guma/bitex/baranek jak kto woli

#29 Offline   w0jta5


  • Postów: 3411
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 15:55

Pytanie do speców w temacie lakiernictwa.

Przy mocowaniach przednich wahaczy odpadła farba i trzeba to wszystko zabezpieczyć.
Oczyściłem, zaaplikowałem Brunox.
I teraz pytanie co dalej.
Mam:
Podkład antykorozyjny: http://www.chemmot.c...ive_primer.html
Baranek: http://www.csv.pl/Au...eczanie/KS-1050
Lakier zwykły w kolor auta: http://www.chemmot.c...decoration.html

I teraz pytanie, czy potrzebuję jeszcze podkładu, żeby baranem prysnąć? Jeżeli tak to jaki? Akrylowy? Pewnie najlepiej pod spód reaktywny, tylko nie wiem czy dostanę u siebie w mieście reaktywny w sprayu, albo jakąś małą ilość do nałożenia pędzlem.

Na baran chcę prysnąc lakierem w kolor zbliżony do auta. Można tak zrobić?

#30 Offline   StempeL


  • Postów: 212
  • Na forum od: 19 sty 2014
  • Miejscowość: Biała Podlaska
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 16:40

Na brunox wystarczy epoksyd, sam brunox dziala jak reaktywny. Zeby lakierem w kolor pomalowac powinien byc specjalny baranek, ktory mozna malowac. Nie wiem tylko dlaczego chcesz malowac te mocowania w kolor nadwozia, przeciez i tak tego nie widac. Jak skonczy ci sie brunox nie kupuj go nastepnym razem, jest jeden lepzzy srodek od niego i lepiek sie aplikuje, nazywa sie APP R-stop.

#31 Offline   w0jta5


  • Postów: 3411
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 18:16

StempeL, jak nie widać jak widać, ja widzę ;) Na tego barana można kłaść lakier.

Brunox poszedł punktowo w miejsca gdzie pojawiła się ruda. Reszta w około jest oczyszczona do gołej blachy.
Chcę użyć produktów które już mam.
Czy na przeszlifowany papierem Brunox kłaść podkład antykorozyjny (link wyżej), i na niego podkład akrylowy, czy odpuścić antykorozyjny i prysnąć od razu podkład akrylowy?
Na to baran i lakier.

#32 Offline   StempeL


  • Postów: 212
  • Na forum od: 19 sty 2014
  • Miejscowość: Biała Podlaska
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 18:25

Jak juz masz antykorozyjny to mozesz prysnac, nie zaszkodzi, jak nie masz to nie kupuj specjalnie.

#33 Offline   w0jta5


  • Postów: 3411
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 18:36

Mam, więc użyje.
I na to podkład akrylowy, tak? Bo epoksydowy sporo czasu się utwardza, a mnie zależy na czasie ;)

#34 Offline   carl00s


  • Postów: 665
  • Na forum od: 22 lut 2009
  • Miejscowość: Koszalin
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Opel Corsa B 1.0

Napisano 08 listopad 2015 - 18:36

1. Podkład reaktywny nie jest podkładem w żaden sposób zabezpieczającym przed korozją. W zasadzie to jest to jedyne działanie to pasywacja stali oraz ewentualnie zwiększenie przyczepności dla innych produktów do gołej stali. W przypadku zastosowania już wcześniej brunoxa stosowanie reaktywnego mija się z celem. Na przetarty brunox i czystą stal kładziesz tylko i wyłącznie podkład epoksydowy w dwóch warstwach. Na to możesz położyć cokolwiek, w zależności od dalszego procesu naprawy. I tak - jeśli ma być to powierzchnia lakierowana, to kładziesz akrylowy wypełniający, jeśli to idzie w barana - kładziesz barana i na to lakier. Samego akrylowego na brunox i gołą stal nie polecam - zakwitnie w bardzo krótkim czasie.

2. Pokazany podkład ma tyle wspólnego z zabezpieczeniem antykorozyjnym co ja z kościołem katolickim.

Użytkownik carl00s edytował ten post 08 listopad 2015 - 18:39


#35 Offline   wojtek81


  • Postów: 5102
  • Na forum od: 17 wrz 2009
  • Miejscowość: Nie napiszę, bo chcą przyjechać i zbić...
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 listopad 2015 - 21:02

Dobrze ksiądz prawi.

#36 Offline   w0jta5


  • Postów: 3411
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 09 listopad 2015 - 11:06

Dzięki Panowie za rady. Zaopatrzę się w podkład epoksydowy Bolla w sprayu i zmywacz sylikonów :ok:

#37 Offline   ramzeso


  • Postów: 118
  • Na forum od: 23 sty 2012
  • Miejscowość: Gdynia
  • Mercedes:W201 2.3E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 09 listopad 2015 - 22:23

Bardzo ważne jest oczyszczenie do gołej blachy a na to dobry epoksydowy ale napistolet a nie na spray. Potem możesz kłaść co chcesz. Ja stosuje dwa podejścia.

Na miejsca niewidoczne/podwozie/progi/etc
1) do gołej blachy -> reaktywny -> baranek -> ewentulanie baza

Na nadwozie
1) do gołej blachy - reaktywny m/m -> baza

Użytkownik ramzeso edytował ten post 09 listopad 2015 - 22:26


#38 Offline   w0jta5


  • Postów: 3411
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 10 listopad 2015 - 13:13

Wyświetl postUżytkownik ramzeso dnia 09 listopad 2015 - 22:23 napisał

ale napistolet a nie na spray.
Gdyby była taka możliwość to tak bym zrobił. Ale na chwilę obecną muszę posiłkować się gotowymi produktami.

Wyświetl postUżytkownik StempeL dnia 08 listopad 2015 - 16:40 napisał

Jak skonczy ci sie brunox nie kupuj go nastepnym razem, jest jeden lepzzy srodek od niego i lepiek sie aplikuje, nazywa sie APP R-stop.
Czytałem test porównawczy Brunoxa i APP R-stop'u i APP wypada lepiej.
Mam nadzieję, że już nie będę musiał kupować takich środków, a Brunox tylko 30ml.

#39 Offline   mariuszk90


  • Postów: 75
  • Na forum od: 17 gru 2014
  • Miejscowość: Gdynia
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 10 listopad 2015 - 17:49

Witam!
Ja za kompletną konserwację, z demontażem wszystkiego, przednie nadkola, błotniki, wydech, wał, kompletny wózek, przednie zawieszenie, czyszczenie wszystkiego, 5 małych łatek, spawanie gniazda przedniej sprężyny, fluidol we wszystkie profile zamknięte, do tego nowe poduszki wózka i wstawka pod zbiornikiem płynu spryskiwaczy zapłaciłem 3 tysie...
nie wiem czy się chwalę czy żalę...
Rozchodzi się o to, że miało kosztować 700zł, ale jak zaczniecie demontować i skrobać starą konserwację to czeka was masa niespodzianek!!
Pozdrawiam!

#40 Offline   kaju007


  • Postów: 94
  • Na forum od: 23 cze 2007
  • Miejscowość: Bogatynia

Napisano 13 listopad 2015 - 09:15

Też potwierdzę przedmówców szkoda czasu i roboty na środki w sprayu. Jakoś sprayu jest bardzo słaba, pożycz sprężarkę pistolet kup obojętnie nawet za 30zł malutki i efekt będzie lepszy i trwalszy. Przechodziłem ostatnio to też robiłem podwozie całe itp.