Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

320 CE przerywa, brak mocy


53 odpowiedzi w tym temacie

#1 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 06 czerwca 2011 - 08:19

Witam wszystkich serdecznie. Moje auto to 320 ce z 94 r. bez gazu. Problem wygląda następująco: Auto odpala jak najbardziej prawidłowo (na zimno i na ciepło), silnik pracuje równiutko i wydaje się mieć normalną moc. (chociaż wcześniej troszkę falowały obroty ale wyczyszczenie przepływomierza pomogło). Problemy pojawiają się w momencie gdy silnik osiągnie normalną temp.eksploatacyjną i przeważnie wtedy gdy na zewnątrz jest ciepło. Silnik robi się słaby a powyżej 3,5 k obrotów(strasznie stresujące przy wyprzedzaniu) potrafi przerywać.Dzieje się tak w momencie mocnego wciśnięcia pedału gazu bez kicka. W chwili użycia kickdowna silnik wkręci się na wysokie obroty ale nie wygląda to tak jak powinno(na zimno jest super), poza tym potrafi przerywać, a to nic miłego np. na drugim biegu przy 5k obrotów i takim momencie obrotowym :-). Najciekawsze jest to iż nigdy nie wygląda to tak samo. Nieraz jest dobrze, a nieraz ciężko mu się wkręcić powyżej 2k obrotów. Jeszcze jedno, czy u was też tak wyraźnie czuć moment zmiany faz rozrządu? Moje podejrzenia dotyczą wariatora. Czasami mam wrażenie że ten problem wynika właśnie z błędnych odczytów czujnika położenia wałka rozrządu. Tzn ok 3,5k obr. auto ciągnie wyraźnie mocniej a za moment zmula aby po chwili znów prawidłowo ciągnąć tak jakby sterownik nie do końca wiedział w jakiej fazie jest rozrząd Problem najbardziej zauważalny jest przy mocnym wciśnięciu pedału gazu. Im cieplej na zewnątrz tym usterka mocniej dokucza.Podejrzany jest także czujnik temperatury powietrza na dolocie. Czy ktoś z forumowiczów spotkał się już z takimi objawami? Acha , i jeszcze jedno auto chyba troszkę za dużo pali. na trasie przy 110- 120 12-13 literków ma się nijak do danych producenta. Pozdrawiam.

#2 Offline   Biały


  • Postów: 4 966
  • Na forum od: 09 mar 2007
  • Miejscowość: Chełm
  • Mercedes:W124 2.0E >92r - M111
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Sprinter 515 CDI
  • Trzeci Mercedes:200D...

Napisano 06 czerwca 2011 - 12:53

przedewszystkim do sprawdzenia wiązki przewodów, potem diagnostykę komputerową można wykonać stardiagnosisem. 12-13l/100 to bym rzekł nawet że za mało :mrgreen:

#3 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 06 czerwca 2011 - 19:46

Auto było ostatnio u elektroniko- elektryka na przeglądzie wiązki właśnie, bo to faktycznie pierwsza sprawa jaka mi przyszła do głowy. Ponoć z wiązką jest wszystko ok gdyż poprzedni właściciel zajął się tym problemem. (skłaniam się ku temu aby mu wierzyć, gdyż problem nie nasila się w zależności od wilgotności tylko od wysokości temperatury, a wydaje mi się że przy uszkodzonej izolacji wilgotność ma zdecydowanie większy wpływ na to co się dzieje z instalacją)Koleś pewnie przeprowadził diagnostykę na warsztacie na postoju może dla tego nie pokazało nic istotnego. Przez pewien okres po diagnostyce odniosłem nawet wrażenie że problem zniknął, ale po prostu się ochłodziło na zewnątrz. Gdy wróciły upały wszystko jest po staremu. 12- 13 litrów na trasie przy 110-120 km/h to za mało?? chyba nie...

#4 Offline   ciapas


  • Postów: 91
  • Na forum od: 15 mar 2011
  • Miejscowość: Trojmiasto
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1993
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:SEC...... na tapecie
  • Trzeci Mercedes:SLK ... w głowie
  • Inne auto:opel astra G kombi

Napisano 06 czerwca 2011 - 20:28

no 12 l to za malo 15 tak bym obstawial. kable lepiej przejrzyj sam przy wtryskach i cewkach podotykaj kabli jak chrupia to do wymiany.

#5 Offline   Biały


  • Postów: 4 966
  • Na forum od: 09 mar 2007
  • Miejscowość: Chełm
  • Mercedes:W124 2.0E >92r - M111
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Sprinter 515 CDI
  • Trzeci Mercedes:200D...

Napisano 06 czerwca 2011 - 21:44

szpryngiel napisał:

Koleś pewnie przeprowadził diagnostykę na warsztacie na postoju może dla tego nie pokazało nic istotnego.
to nie jest ważne co "gościu" zrobił albo powiedział ci że zrobił. masz już na tyle zaawansowaną elektornikę na silniku że takie pierdy powinna wyłapać.

#6 Offline   mr_simon


  • Postów: 353
  • Na forum od: 13 sty 2008
  • Miejscowość: Dębno (gorzowskie)
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:Honda VT 600 Shadow

Napisano 07 czerwca 2011 - 12:26

Sprawdź przewody od ECU do przepływomierza, często pomijane są podczas regeneracji wiązki.

szpryngiel napisał:

Koleś pewnie przeprowadził diagnostykę na warsztacie na postoju może dla tego nie pokazało nic istotnego.

Każdy błąd jest istotny. Przeprowadź diagnostykę metodą błyskową.

Sprawdź miernikiem czujnik temperatury płynu chłodniczego i sondę lambda, poniżej masz opis jak to zrobić:

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

#7 Offline   bezelek


  • Postów: 76
  • Na forum od: 14 lut 2011
  • Miejscowość: Daniec, Opolskie
  • Drugi Mercedes:MB 100 2.4D
  • Trzeci Mercedes:MB Vito 2.2 CDI
  • Inne auto:BMW e36

Napisano 07 czerwca 2011 - 15:09

Nie masz czasem walnietej sondy lambda?

#8 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 07 czerwca 2011 - 16:47

Panowie, wracamy do tematu. Kolega ma problem i nie kasztańmy mu wątku.
Pzdr.

usunąłem posty nie dotyczące wątku.
Biały


#9 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 21 czerwca 2011 - 19:47

Witam drogich kolegów forumowiczów, i przepraszam za dość długą nieobecność. Po prostu czynnik niezależny..Zdecydowałem się na wymianę lub kompleksową naprawę wiązki elektrycznej(w rozsądnych pieniądzach oczywiście) aby wyeliminować podstawowe źródło problemów w tego typu silniku i jestem w kropce. Okazuje się iż w moim mieście nie ma człowieka który wyrażałby jakąkolwiek chęć do podjęcia się tego typu zadania. Co więcej jeden z elektromechaników samochodowych (cha cha cha, gdyby nie programy debile nie wiedzieli by nawet gdzie + a gdzie -)powiedział mi wprost: Panie zapomnij pan, u pana to trzeba się narobić, ja tam wolę podpiąć się do jakiegoś VW skasować parę błędów i bez roboty zarobić parę stówek. I teraz rodzi się pytanie. Gdzie w okolicach Legnicy znajdzie się ELEKTROMECHAINKA a nie pseudoelektronika ze swoim laptopikiem który wszystko robi za niego. Nie do wiary, jeden gość którego udało mi się uprosić żeby łaskawie wziął do siebie moje auto na diagnostykę miał do mnie pretensje że dopiero co wypchnął wszystkich natrętów ze swojej hali (bo chciał sobie porządnie wyszorować podłogę) a tu już zjawia się następny. Ale że miał kiedyś takiego merca to postanowił z wielką łaską przyjąć go na warsztat. Przeizolował kilka wtyczek, nie wykrył żadnych błędów, stwierdził że z instalacją nie jest tak tragicznie(skoro nie jest tak tragicznie to dla czego trzeba było izolować przy samych wtyczkach? Czy instalacja wewnątrz wiązki zachowuje się inaczej? raczej nie bardzo...) no i na koniec skasował 350pln. A na zapytanie o wymianę lub naprawę całej wiązki tylko się uśmiechnął...Cy ktoś z Was zna może jakiegoś porządnego elektromechanika z okolic Legnicy który zna się na rzeczy i nie zatracił się do reszty w tym komputerowym bełkocie?? Ręce opadają..Pozdrawiam

#10 Offline   ciapas


  • Postów: 91
  • Na forum od: 15 mar 2011
  • Miejscowość: Trojmiasto
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1993
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:SEC...... na tapecie
  • Trzeci Mercedes:SLK ... w głowie
  • Inne auto:opel astra G kombi

Napisano 21 czerwca 2011 - 21:48

spytam kolegi czy się podejmie. mi ostatnio zrobił wiązkę do m104 i wszystko śmiga. cała instalacja jest na jednym kolorze kabla ale to chyba by ci nie przeszkadzało? daj mi priv jakies namiary na siebie to postaram się pomóc.
Robienie wiązki nie jest takei trudne ale trzeba czasu cierpliwości i trzeba wiedzieć jaką wtyczkę jak rozebrać albo naciąć bo niektóych nie da się rozłożyć. odezwij się pogadamy

#11 Offline   mr_simon


  • Postów: 353
  • Na forum od: 13 sty 2008
  • Miejscowość: Dębno (gorzowskie)
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:Honda VT 600 Shadow

Napisano 22 czerwca 2011 - 07:57

szpryngiel, a nie możesz sam naprawić. Jest to wbrew pozorom, łatwe, lekkie, przyjemne i sprawi Ci satysfakcję. Poczytaj na formach jak zabrać się do rekonstrukcji wiązki i do dzieła.

#12 Offline   ciapas


  • Postów: 91
  • Na forum od: 15 mar 2011
  • Miejscowość: Trojmiasto
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1993
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:SEC...... na tapecie
  • Trzeci Mercedes:SLK ... w głowie
  • Inne auto:opel astra G kombi

Napisano 22 czerwca 2011 - 08:06

jak nie robil tego to ja bym sie nei zabieral. sam chcialem naprawiac wiazke, ciesze sie ze zrobil to ktos kto sie na tym zna. latwo popieprzyc wszystko

#13 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 22 czerwca 2011 - 08:39

Właśnie czas jest dla mnie największą przeszkodą. Niestety, codziennie muszę dojeżdżać do pracy 100 km, żona też pracuje cały dzień, a do tego dwójka małych dzieci... Do kolegi Ciapasa: a czy kolega który robił ci instalację mieszka gdzieś w mojej okolicy? Do stu kilometrów od Legnicy śmiało dojadę. Jak coś to jest mój tel. 695308187. Aktualnie auto stoi u mechanika gdyż postanowiłem wyeliminować wszystkie wycieki. Jak coś robić to od Ado Z :-) .Pozdrawiam

#14 Offline   ciapas


  • Postów: 91
  • Na forum od: 15 mar 2011
  • Miejscowość: Trojmiasto
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1993
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:SEC...... na tapecie
  • Trzeci Mercedes:SLK ... w głowie
  • Inne auto:opel astra G kombi

Napisano 23 czerwca 2011 - 10:58

niestety kolega mieszka niedaleko mnie wiec pomorze ;(
co do ludzi ktorzy zajmuja sie wiazkami mam jeszcze taki namiar :telefon: 880 252 109 email: ame.servis@interia.pl, z tego co pamietam miejscowosc Tymbark dalej masz daleko :ok:
ja unieruchomilem auto na tydizen, musialem jeszcze kilka elementow zmienic i do pracy jezdzilem rowerem ( co tez Tobie polecam;) ) tylko ze mam o 0 mniej z odleglosci ;)

#15 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 26 czerwca 2011 - 08:28

No, silnik już uszczelniony. Na razie suchutko, zobaczymy co będzie dalej. Jak by co to w dalszym ciągu czekam na jakieś info odnośnie wiązki. Pozdrawiam.

#16 Offline   matioldi


  • Postów: 11
  • Na forum od: 09 maj 2010
  • Miejscowość: Warszawa

Napisano 04 lipca 2011 - 14:08

Ja wiązke naprawiałem w Warszawie :
Auto Elektro Centrum
02-495
Warszawa,
Regulska 56a

Polecam!

Sprawdź sondę. Mam wymienioną całą elektryke silnika i mam takie objawy jak u Ciebie, mam błąd sondy więc jakoś w tym tygodniu auto jedzie do Auto Elektro Centrum i zobaczymy co z tego będzie. :)

#17 Offline   ciapas


  • Postów: 91
  • Na forum od: 15 mar 2011
  • Miejscowość: Trojmiasto
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1993
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:SEC...... na tapecie
  • Trzeci Mercedes:SLK ... w głowie
  • Inne auto:opel astra G kombi

Napisano 04 lipca 2011 - 18:26

ile zaplaciels za wiazke??

#18 Offline   szpryngiel


  • Postów: 9
  • Na forum od: 29 maj 2010

Napisano 06 lipca 2011 - 15:00

Witam.Po diagnostyce silnika wyszło że mam walniętą sondę i przepływomierz. W tym tygodniu wymieniłem sondę lambda oraz przepływomierz. Efekt? Mizerny. Po wymianie samej sondy komputer dalej wskazywał jej błędne odczyty (błąd przepływki również).Diagnosta stwierdził że uszkodzony przepływomierz może mieć wpływ na wskazania sondy(czy to prawda?).Więc wymieniłem przepływomierz. Silnik nadal nie równo pracuje na N i P, a w czasie postoju na D lub R strasznie drży karoseria, tak jakby miał za niskie obroty. Na D lub P w czasie postoju trzyma jakieś 550 obr/min. Co do przerywania/dławienia w czasie jazdy muszę troszkę polatać, bo na starym przepływomierzu też czasami jeździł normalnie a czasami świrował. Jedno pytanko: co odpowiada za pracę silnika na biegu jałowym oprócz przepływomierza? Może jakieś podciśnienie? Gdzieś na innym forum MB znalazłem gościa który ma 300 24V, instalację po wymianie, a ma identyczne objawy jak u mnie. Silniki trochę się różnią, więc wydaje mi się że sporo rzeczy można by wyeliminować. Jakieś sugestie?

#19 Offline   mr_simon


  • Postów: 353
  • Na forum od: 13 sty 2008
  • Miejscowość: Dębno (gorzowskie)
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:Honda VT 600 Shadow

Napisano 07 lipca 2011 - 07:24

szpryngiel Jeżeli przepływomierz będzie uszkodzony, sonda będzie rejestrować bogatą mieszankę. Sonda zapewne nie była uszkodzona, zresztą w W124 sondy bardzo rzadko się psują. Po czym diagnosta stwierdził, że przepływomierz i sonda jest uszkodzona? Po błędach czy po ich sprawdzeniu?

Czy jesteś na siłach wykonać podstawowe czynności diagnostyczne za pomocą miernika?

Lista rzeczy do sprawdzenia:
1. Wiązka przewodów od przepływomierza - piszesz, że czasami silnik pracował dobrze a czasami źle - gdy był uszkodzony przepływomierz zawsze by pracował źle. Ile Ci pali? Przepływomierz można sprawdzić w taki sposób. Na zimnym silniku przy długim postoju, zdejmujesz wtyczkę od przepływomierza i uruchamiasz silnik. Jeżeli silnik nie odpali lub odpali ale zaraz zgaśnie to dobrze, jeżeli odpali to jest na standardowych wartościach i pomija przepływomierz. Jeżeli na ciepłym silniku zdejmiesz wtyczkę od przepływomierza i po odpaleniu silnika będzie falował w przedziale od 500 do 1500rpm a po podłączeniu nie będzie falowania - przepływomierz sprawny.
Rozetnij izolację przewodów przepływomierza i sprawdź w jakim są stanie, na pewno w tragicznym, jak na poniższym zdjęciu:

Dołączona grafikaDołączona grafika

Kup 4 różnokolorowe przewody typu FLRY-B 0,75 (izolacja na 105C) i powymieniaj je.

2. Przepustnica - wytargaj ją na zewnątrz i wyczyść z nagaru.

- wymontuj rurę układu dolotowego łączącego przepustnicę z przepływomierzem - rys. 1
- wymontuj czarną skrzynkę - rys. 2 - 4 sześciokątne śruby - dwie oznaczone strzałkami, pozostałe dwie obok przepustnicy (zaznaczone kółkiem nr 2), po odkręceniu śrub - mocno szarpnij, żeby wyszła,
- wykręć przepustnicę.

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Jeśli nie chcesz wykręcać przepustnicy możesz zrobić tak jak na tym filmie: http://www.moto-portal.pl/Filmy/pokazPo ... 1yFXjibtLY i używając środka liqui moly.

Chociaż lepiej jest ją wytargać aby sprawdzić jej stan: przewody i luz na potencjometrze.

Tu masz instrukcję jak to zrobić: http://w124performance.com/docs/mb/M104 ... wiring.pdf

3. Podciśnienia - sprawdź podciśnienia, poniżej masz schemat:

Dołączona grafika

4. Diagnostyka za pomocą diody - zrób to sam, a nie wywalaj pieniędzy w błoto - tu masz opis jak to zrobić: diagnostyka-wtrysku-hfm-silnik-m104-vt18169.htm

Odczytaj błędy, napisz w temacie i na pewno poradzimy sobie z Twoim problemem.

#20 Offline   road


  • Postów: 124
  • Na forum od: 19 lip 2009
  • Miejscowość: Gdańsk
  • Mercedes:W124 2.2E - M111
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Drugi Mercedes:FSO Polonez 1.4 GLI 16 V 1995 r.
  • Trzeci Mercedes:FSO Polonez 1.6 GLE 1995 r.

Napisano 07 lipca 2011 - 08:14

A jak się składa do kupy taką nierozbieralną wtyczkę? - na silikon temperaturowy?