Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[w201] M102 - Nie dziala na obu paliwach


72 odpowiedzi w tym temacie

#61 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 04 styczeń 2017 - 21:27

Kolega polecił mi jeszcze jednego specjalistę od LPG. Podjął się próby zrobienia zapalania na gazie, ale stwierdził to co w0jta5, że automat może być problemem. Wywnioskowałem z rozmowy, że zna się na rzeczy i może nawet zrobi coś przy benzynie. Będzie miał czas w poniedziałek i nie powinno zejść dłużej niż 2,3 dni. Jak odbiorę, to napiszę czy się udało i ewentualnie co zostało zrobione.

#62 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 06 styczeń 2017 - 15:26

Odebrałem wczoraj samochód i na miejscu dokładnie popytałem co zostało sprawdzone. Trudno mi będzie dokładnie powtórzyć, bo się aż tak nie znam, ale postaram się opisać mniej więcej. Dowiedziałem się, że mam ostatnią, najbardziej rozbudowaną wersję silnika M102, czyli najwięcej elektroniki. Układ elektryczny został sprawdzony, na tyle na ile się dało i niektóre części były próbnie podmieniane na sprawne, którymi dysponował warsztat, ale nie wszystko mieli i nie wszystko dało się sprawdzić. Jest raczej sprawny. Kalosz sprawdzili opukując go, bez demontażu układu. Podobno drobne pęknięcia nie miałyby aż takiego wpływu na palenie. Ogólnie nie ma nieszczelności w dolocie, chociaż gumy są już trochę sparciałe. Wtryskiwacze zostały wymontowane i sprawdzone. Są OK. Klapa spiętrzająca jest trochę pogięta i prawdopodobnie łapa też nie jest jak należy. Obstawiają, że rozdzielacz jest zły i trzeba go wymienić w całości, bo do tego nie ma części. Świece zalewa benzyną, a regulacja śrubą nic nie daje. Podczas pracy na benzynie ją bardzo czuć. Przewody od czujnika temperatury i klapy nie łączyły i zostały wymienione. Podobno przy zapalaniu na gazie idzie też benzyna, bo nie odłączona jest pompa ciśnienia, coś takiego, nie wiem czy przy jeździe też tak jest. Teraz da się czasem zapalić na benzynie, ale nie zawsze, a auto w miarę normalnie jedzie, ale na postoju, czy park gaśnie, nie pamiętam, nie testowałem. Na gazie podobno da się zawsze zapalić, o ile jest ciepło i normalnie jechać. Zniknęło całkowicie drżenie na D. Dowiedziałem się o dwóch nowych usterkach i nie wiem co z nimi zrobić i czy się niepokoić. Pompa abs sama włącza się na chwilę, nawet jak nie ma kluczyka w stacyjce, oraz ASB jest niepołączona z hamulcem, czyli przy wrzucaniu na D kręcą się koła tylne. Nie czułem tego nigdy, ale jak się stoi z boku, to na śliskim jest to widoczne. Zapłaciłem tylko za paliwo, bo wskazówka świruje i dolali, więc tu ogromny plus dla warsztatu.
Teraz natomiast na gazie obroty są prawie 2000. Skręciłem wszystkie śruby na reduktorze i wężu i nic to nie dało. Dojechałem tak 20 km do gazownika i zostawiłem. Może nawet jutro coś pogrzebie. Stwierdził, że chyba dostaje lewy gaz.

#63 Offline   w0jta5


  • Postów: 4548
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 06 styczeń 2017 - 17:46

Asb nigdy nie jest połączona z hamulcem. Wysokie obroty jałowe pewnie. Najnowszy KE jest w 1.8E. Pogięta tarcza i ramie dyskwalifikuje jakakolwiek regulacje. Musisz zdobyć dobre części i dopiero działać.

Najważniejsze, żeby czasem nie kręcili śruba przepustnicy (pod "wtryskiem").

Lewy gaz? Skąd? :)

Opukiwanie kalosza... Trochę słabo.

Nie ma kogoś z forum w Twojej okolicy? W temacie Spotów zaglądałeś?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#64 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 13 styczeń 2017 - 15:17

Nie wiem dokładnie o co chodziło mechanikowi z tą skrzynią. Dzwoniłem tam jeszcze, bo trochę mnie to niepokoiło i rozmawiałem z innym gościem, gdyż tego który grzebał przy moim aucie nie było. Stwierdził on, że aby to naprawić trzeba zdemontować skrzynię, ale szczegółów też nie potrafił wyjaśnić. Powiedział że będzie się pogłębiało.
Może chodziło, że najnowszy KE z 2.3.
Ostatni wystrzał gazu był ponad rok temu i od tamtego czasu aż do września 2016, czyli przez około 11 miesięcy samochód sprawował się względnie, czyli jeździł dość dobrze na gazie. Na tym paliwie zawsze też odpalał. Na benzynie najczęściej, choć nie zawsze, też z samym odpalaniem nie było problemu. Czy bez strzałów lub kichnięć klapa i ramię mogły się same na tyle pogiąć, że teraz jest problem ? Wizualnie nie wyglądają źle. Jeśli miałbym zdobyć części to skąd ? Na allegro są całe zestawy i to dość drogie. W ASO też ceny zaporowe. Poza tym nie wiem, czy ktoś podejmie się wymiany i za ile.

Nie mam pojęcia czym oni tam kręcili. Co się stanie, jakby pokręcili śrubą pod "wtryskiem" ? Mam nadzieję, że się na tyle znali i nie popsuli bardziej.

Nie wiem skąd lewy gaz. Mnie też to trochę zdziwiło. :)

Wiem, że słabo z tym opukiwaniem kalosza. Liczyłem, że to ściągną. Znajomy mechanik podjąłby się próby sprawdzenia lewego powietrza, czyli właśnie m.in. demontażu i obejrzenia wszystkiego, ale będzie to też robił pierwszy raz w życiu i trochę się boi, że coś się popsuje, oraz czas będzie miał najwcześniej za kilka tygodni. Ogólnie mam wrażenie, że nie bardzo ma ochotę, ale jak się zdecyduję, to pogrzebie.

Pytałem już o kogoś z okolicy, ale nikt się nie zgłosił. Zajrzę do tematu spotów.

Auto dalej stoi u speca od gazu. Rozmawiałem z nim dzisiaj i powiedział, że reduktor wcale nie reaguje na regulację i wygląda na uszkodzony, ale powiedziałem mu, że na starym było to samo, a ten raptem ma 1000 km. Pytał się czy ten silnik ma regulację zaworów mechaniczną, czy hydrauliczną, bo może to wina luzu zaworowego. Jak to jest tutaj ?

#65 Offline   Szarik


  • Postów: 646
  • Na forum od: 29 lis 2013
  • Miejscowość: Młoszowa
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:W124 250D '92r.

Napisano 13 styczeń 2017 - 15:49

Wyświetl postUżytkownik krzysiekp85 dnia 13 styczeń 2017 - 15:17 napisał

Pytał się czy ten silnik ma regulację zaworów mechaniczną, czy hydrauliczną, bo może to wina luzu zaworowego. Jak to jest tutaj ?
Jest hydrauliczna regulacja, luzu się nie da ręcznie zmienić.

#66 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 13 styczeń 2017 - 15:58

Dzięki za odpowiedź :)

#67 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 13 styczeń 2017 - 19:20

Rozmawiałem z mechanikiem od gazu, i obecnie największym problemem są te wysokie obroty. Sam mówił, że koła przez to się kręcą, czyli nie jest to problem skrzyni. Wizyta w poprzednim warsztacie poprawiła palenie, ale ciekawe dlaczego te obroty tak wzrosły.
Przejrzałem wątek spotów w Rzeszowie, oraz użytkowników w nim piszących i trudno powiedzieć, czy ktoś ogarniałby temat i chciał mi pomóc. Nie chcę tam śmiecić i pisać nie na temat. Mam nadzieję, że mechanik u którego teraz jest auto jakoś sobie z nim poradzi. Sprawia pozytywne wrażenie i widzę, że chce mi pomóc.

#68 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 15 styczeń 2017 - 17:49

Odebrałem wczoraj samochód. Mechanik powiedział, że spryskał czymś kalosz i stwierdził, że jest nieszczelny. Niestety nie ma czasu mi wymienić i muszę poszukać kogoś innego. Myślę, że kogoś znajdę. Trochę mnie zaskoczyła cena tej części. Najtaniej znalazłem za 175 zł. + wysyłka. Nie ma zamienników ? Może ktoś ma jakiś namiar na tańsze kalosze ?
Poza tym został wywalony niesprawny silniczek krokowy i wstawiony register. Teraz auto nie zapala dalej na benzynie, ale na gazie jest OK jak dotąd. Problemem są nieco za wysokie obroty. U mnie chyba jest coś nie tak z obrotomierzem, bo zawsze wskazywało 500 i było OK. Teraz jest 1000 i jest to wyraźnie za dużo, chociaż stabilnie. Auto jeździ na gazie dobrze. Nie wiem, czy nie dało się już zmniejszyć, czy zostały takie żeby ułatwić zapłon. Spróbuję jutro zmniejszyć. Jeśli mi się to uda, to będę się zastanawiał czy wymiana kalosza jest konieczna, lub może da się go jakoś posklejać lub ograniczyć lewe powietrze znowu na wlocie ? Może na kilka miesięcy takie rozwiązania wystarczą ?

#69 Offline   w0jta5


  • Postów: 4548
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2017 - 10:27

Oby tylko oddali ZPD (zawór powietrza dodatkowego / nastawnik biegu jałowego - piszesz o nim krokowy). Ponieważ problem z jego praca może być związany z lewym powietrzem, złym wyregulowaniem wypełnienia czy innymi usterkami, a sam ZPD może być sprawny. Teraz pewnie jeszcze będzie pokazywać błąd ZPD, ponieważ jest odłączony.

"Kalosza" raczej taniej nie kupisz.

#70 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 16 styczeń 2017 - 11:25

Może źle się wyraziłem przez moją słabą znajomość mechaniki, ale chodziło mi o takie coś na wężu od gazu. Jeden mechanik mówił, że to jest niesprawne, ale była tam śruba i tak się regulowało. Teraz zostało to wyrzucone i jest wstawiona śruba bez silniczka.
Dzisiaj zapalił na zimnym za drugim razem. Obroty były dobre, ale po chwili wzrosły. Zgasiłem go i musiałem trochę kręcić zanim załapał.
Czy do mojego silnika będzie na pewno taki "kalosz" ?
http://www.sklep-mer...10990-p-91.html

#71 Offline   w0jta5


  • Postów: 4548
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2017 - 11:31

Tak, numer A1021410990 jest prawidłowy dla silników m102 8-zaworowych.

#72 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 28 styczeń 2017 - 23:03

Dzięki za odpowiedź. Rozmawiałem dzisiaj z mechanikiem u którego aktualnie stoi samochód. Twierdzi, że poustawiał coś i teraz będzie palił i jeździł na gazie. Problemem obecnie jest już tylko elektrozawór na butli, który się zacina i trzeba go wywalić lub wymienić. Butla to stako toroidal z 2011 r. Czy wyrzucenie tego nie będzie niebezpieczne w razie dzwona lub nieszczelności ? Może lepiej jednak wymienić ?Jaki może być tego koszt ? Zatankowałem prawie do pełna gaz i wg mechanika trzeba całość teraz spuścić, a że auto nie chodzi na benzynie, to potem wziąć lawetę i zatankować dopiero na stacji, co jak wiadomo wygeneruje dodatkowe dość spore koszty. Czy nie da się inaczej ?

#73 Offline   krzysiekp85


  • Postów: 26
  • Na forum od: 22 wrz 2016
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 18 luty 2017 - 15:41

Ustawienia wspomnianego we wcześniejszym poście mechanika może trochę pomogły, ale nieznacznie, gdyż problem z paleniem dalej występował. W zakładzie LPG okazało się, że elektrozawór wcale się nie zacinał. Na szczęście obyło się bez lawety i opróżniania butli. Dzięki pomocy kolegów mati9224 i Balbin mam wymieniony rozdzielacz z nowym kaloszem i oryginalną, prostą klapą spiętrzającą, oraz uszczelki/podkładki pod wtryskiwaczami.
Samochód w tej chwili po około 2 sekundach kręcenia na zimnym zapala na benzynie, a na ciepłym od razu. Zdarzy mu się czasem zgasnąć po wrzuceniu D. Ogólnie po wrzuceniu D spadają obroty, przy hamowaniu czasem też. Jest problem z wkręcaniem, który wygląda dokładnie tak: do około 2000 słabo idzie, nie ma siły wcale, a później dostaje kopa i jedzie normalnie i żeby jeździć na benzynie to trzeba by trzymać gaz w podłodze. Ten objaw występował jak kupiłem auto. Potem samo mu przeszło na jakiś czas, a później znów powróciło. Myślałem, że to wina rozdzielacza, ale jak widać chyba nie. Gazu jeszcze nie ustawiałem na analizatorze, tylko sam i wygląda to tak, że od czasu do czasu zmieniają się trochę obroty. Raz chodzi na 500, a za jakiś czas na 700 i potem znowu na 500. Nie ma falowania, tylko takie okresowe zmiany. Co ciekawe jakiś czas temu te wahania były jeszcze większe, ale samo się trochę poprawiło. Czy regulacja na analizatorze to wyeliminuje, czy można coś jeszcze zrobić, żeby poprawić szczególnie gaz, bo na benzynie tak bardzo mi nie zależy, ale jakby dało się nią łatwo naprawić, to też chętnie to zrobię ?

Użytkownik krzysiekp85 edytował ten post 18 luty 2017 - 15:45