Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[OM 605] turbo modyfikacje.


67 odpowiedzi w tym temacie

#61 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 23 grudzień 2017 - 10:24

Witam czy ktoś z was słyszał o montowaniu zmiennej geometrii do om 605,606 sterowanie przerobione na gruchę ciekawe czy by się duł poprawił.Ja u siebie mam dymienie opanowane, do 2tys jedzie jak zwykły om605 a po 2tys włącza się turbo i zaczyna jechać. I jestem ciekaw czy zmienna geometria dmuchneła by poniżej 2tys. Życzę wszystkim Wesołych Świąt.

#62 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 13 styczeń 2018 - 19:19

Witajcie mam taki problem z moim 605 wkręcam na max obroty na luzie i po chwili silnik dymi na niebiesko siwo przerywa gaszę go odpalam i wszystko spoko.Wcześniej miałem zdjęte kolektory dolotowe czyli turbo nie dmucha i tez to samo koło 5000 obr. silnik ładnie chodzi, to mogą być wtryski są stare ale nic im nie dolega teoretycznie taka chmura jak rano się odpala jak świece spalone .A i jeszcze jedno jak turbo za dużo dmucha to max obroty mogą być mniejsze? Pozdrawiam wszystkich Mercedes maniaków.

#63 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 15 styczeń 2018 - 14:43

Panowie może być podpierajacy się zawór (szklanka).

Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka



#64 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 15 styczeń 2018 - 16:20

Przy zaduzym ciśnieniu doładowania będzie wypychac zawory?

Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka



#65 Offline   T34


  • Postów: 149
  • Na forum od: 09 kwi 2013
  • Miejscowość: Poznań
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2018 - 11:11

Co prawda w najsłabszym dieselku i to bez turbo, ale gdy u mnie podpierał się zawór to po prostu nie pracował na jeden cylinder. (zawór wklepał się w gniazdo zaworowe tak, że gdy wałek rozrządu nie naciskał jajkiem na szklankę to i tak był lekko otwarty, widać było od razu że siedzi głębiej jak zdjąłem głowicę)

#66 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2018 - 15:30

T34 a jak gasiles silnik i po chwili zapalales to wszystko wracalo do normy, chodził dobrze?

Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka



#67 Offline   T34


  • Postów: 149
  • Na forum od: 09 kwi 2013
  • Miejscowość: Poznań
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2018 - 17:18

Ja miałem taki przypadek, że ktoś przede mną aby zamaskować problem wstawił skróconą szklankę tak że zawór się domykał, i jak wsadziłem nowe szklanki to dopiero wyszło na jaw. Gniazdo zaworowe miałem tak wklepane że na zimnym chodził już na 3 gary. A znajomy z pracy miał tak w swoim om601, że odpalał normalnie, i dopiero po szybszej jeździe metal się na tyle rozszerzał (zawór dokładnie) że zaczynał mu głośno stukać i tracić moc. Zawór się zaczynał delikatnie podpierać i dawał takie objawy, a gdy ten znajomy postał minutę na poboczu (wciąż na zapuszczonym silniku) to się już na tyle schłodził że wszystko wracało do normy. U niego na zimnym silniku i przy normalnej jeździe wszystko było normalnie tylko gdy się mocniej zagrzał to zaczynały się jaja. No i tak jak u mnie, okazało się że że gniazdo zaworowe wydechowe jest wyklepane, wiadomo większa temperatura itd.

Możesz to sprawdzić bez ściągania głowicy - przynajmniej mi tak to parę lat temu trafnie zdiagnozował ogarnięty w temacie mercedesowskich diesli mechanik (naprawiał głównie dostawczaki, vito sprintery itd gość z potężną wiedzą) - zmierzył długość trzonka zaworu jaka wystaje w górę. Tylko kurczę nie pamiętam która odległość on to sprawdził. Czy zdjął wałek rozrządu i zmierzył ile wystaje koniec trzonka nad spód głowicy, czy od końca trzonka do początku prowadnicy zaworu, czy jeszcze inaczej. Trzeba w każdym razie znaleźć jakiś równy punkt. Można też zdjąć szklanki i położyć wałek w łożyskach i na przykład zmierzyć odległość od końca trzonka zaworu do krzywki. Bądź co bądź gość wtedy dokładnie określił który zawór się podpiera i trafił w dziesiątkę. Mówił też, że jak wstawisz pustą nienapełnioną olejem szklankę, to gdy ją wciśniesz to jest pewna minimalna odległość między szklanką i wałkiem, tylko nie pamiętam ile. Ale mam nadzieję że ideę dobrze przedstawiłem i jakoś to sprawdzisz

Użytkownik T34 edytował ten post 16 styczeń 2018 - 17:31


#68 Offline   OSTRY2500


  • Postów: 399
  • Na forum od: 29 lip 2016
  • Miejscowość: ZAMOSC
  • Mercedes:W124 2.5D <93r. - OM602
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 styczeń 2018 - 20:04

Dzięki za info posprawdzam te zawory od gory może i faktycznie któryś się podpiera jeszcze raz wielkie dzięki.

Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka