Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[w201] Automat na lodzie


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Offline   andrejko


  • Postów: 11
  • Na forum od: 28 sie 2018
  • Miejscowość: Śródlesie
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 07 grudzień 2018 - 15:08

Mam dziwną sytuację w samochodzie. Jak mam wrzucone D i wciśnięte hamulce stojąc w korku, to samochód podjeżdża - bardzo powoli ale jednak. Dzieje się tak tylko jeśli jest bardzo ślisko na lodzie. Wtedy jeśli wrzucę N to problem ustaje - stoi w miejscu. Dziwi mnie ta sytuacja bo na przeglądzie technicznym hamulce wychodzą bardzo dobrze, mam nowe tarcze i klocki. Czy ktoś mi wyjaśni o co tu chodzi?

#2 Offline   Sawyer


  • Postów: 2326
  • Na forum od: 28 sie 2013
  • Miejscowość: Na północy
  • Mercedes:W124 3.0E - M103
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 07 grudzień 2018 - 21:48

Taki urok automatu. Nie wiem na 100% jaka jest przyczyna, ale prawdopodobnie ma to coś wspólnego z tym, że poniżej 7 km/h nie funkcjonuje ABS (lub po prostu go brak) i koła przednie jako hamujące mocniej się blokują i "wloką" po lodzie, natomiast na tylne przenoszony jest wciąż napęd (w pozycji D i R) co wystarczy do przejechania z wciśniętym hamulcem niechcianych kilkudziesięciu cm.

Jest to normalne zjawisko występujące na śliskiej nawierzchni podczas zatrzymywania się. Natomiast nie powinno raczej występować kiedy samochód fizycznie zatrzyma się już w miejsu. Wówczas przekazywany na tylną oś napęd nie powinien mieć siły ruszyć auta w żadnym kierunku.

#3 Offline   Fah


  • Postów: 291
  • Na forum od: 12 wrz 2017
  • Miejscowość: Ciechanów
  • Mercedes:W124 2.5D >93r. - OM605
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 08 grudzień 2018 - 15:37

Przechodziłem to rok temu. Diagnoza - gumy letnie + klocki. Naprawa - zmienić kółka na zimowe, założyć nowe klocki, hamulec dociskać bardziej. Pytanie jeszcze, czy masz z tyłu tarcze, czy bębny? Jak bębny, to w jakim stanie są okładziny?

#4 Online   Szarik


  • Postów: 753
  • Na forum od: 29 lis 2013
  • Miejscowość: Młoszowa
  • Mercedes:W124 3.0E-24V - M104
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:W124 250D '92r.

Napisano 09 grudzień 2018 - 11:46

Wyświetl postUżytkownik Fah dnia 08 grudzień 2018 - 15:37 napisał

czy masz z tyłu tarcze, czy bębny? Jak bębny, to w jakim stanie są okładziny?
A widziałeś w W201 bębny?


#5 Offline   Sawyer


  • Postów: 2326
  • Na forum od: 28 sie 2013
  • Miejscowość: Na północy
  • Mercedes:W124 3.0E - M103
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 09 grudzień 2018 - 15:37

Konkretnie to ma pewnie tarczobębny :E

#6 Offline   Fah


  • Postów: 291
  • Na forum od: 12 wrz 2017
  • Miejscowość: Ciechanów
  • Mercedes:W124 2.5D >93r. - OM605
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 09 grudzień 2018 - 21:30

Szarik, Widziałem, jak orkiestrę wieźli :E

Rzecz jasna miałem na myśli tarczobębny, użyłem skrótu myślowego.

#7 Offline   carl00s


  • Postów: 1869
  • Na forum od: 22 lut 2009
  • Miejscowość: Koszalin
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1990
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 10 grudzień 2018 - 20:11

A co mają tarczobebny z hamulcem roboczym wspólnego?

#8 Offline   msmarcin


  • Postów: 116
  • Na forum od: 04 maj 2017
  • Miejscowość: Centrum polski
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Jakieś jest

Napisano 11 grudzień 2018 - 08:46

Z hamulcem roboczym niewiele.

Wciśnij mocniej pedał hamulca i po sprawie. W automacie w pozycji D napęd cały czas przekazywany jest na tylną oś. Koła na lodzie będą się kręciły dopóki nie zatrzymają ich szczęki hamulca.

#9 Offline   bartekmm


  • Postów: 9
  • Na forum od: 24 sie 2018
  • Miejscowość: Legionowo
  • Mercedes:W124 3.0E - M103
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 11 grudzień 2018 - 10:57

Ja bym obstawiał gorszą przyczepność opon przednich od tylnych, te z tyłu mają przyczepność do odpychania, a przednie tra po lodzie, ale to musisz sam sprawdzić.

#10 Offline   andrejko


  • Postów: 11
  • Na forum od: 28 sie 2018
  • Miejscowość: Śródlesie
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 11 grudzień 2018 - 16:58

Mam z tyłu tarczobębny jak każde chyba w201. Pisałem, że mam nowe tarcze i klocki (ate), zimówki z dobrym bieżnikiem. Mimo to jak stanę w miejscu, czyli zatrzymam się zupełnie a mam włączone D to samochód podjeżdża mimo mocnego wciśnięcia hamulca. Wczoraj byłem na badaniach technicznych bo akurat mi się kończyły i wszystko wyszło w b. dobrym stanie.

#11 Online   Szarik


  • Postów: 753
  • Na forum od: 29 lis 2013
  • Miejscowość: Młoszowa
  • Mercedes:W124 3.0E-24V - M104
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:W124 250D '92r.

Napisano 11 grudzień 2018 - 18:51

Mimo wszystko, nie ma innej możliwości, żeby auto podjeżdżało. Coś musi nie trzymać. Ja bym jeszcze obstawiał lekko zapowietrzone hamulce (np. przez stary płyn).

#12 Offline   Fah


  • Postów: 291
  • Na forum od: 12 wrz 2017
  • Miejscowość: Ciechanów
  • Mercedes:W124 2.5D >93r. - OM605
  • Rocznik:1995
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 12 grudzień 2018 - 14:42

Zrób eksperyment - Podnieś oba tylne koła, wciśnij hamulec i kręć nimi "ręcznie". Sam nie zrobisz, musisz mieć kogoś do pomocy. Muszą stać jak zespawane. Potem czekasz na combo "lód + pusty parking". Kolega obok auta patrzy się na koła, kiedy będziesz podjeżdżał z wciśniętym hamulcem. Dowiesz się wtedy, czy przód stoi, a tył pcha. Zajrzyj też do ABSu - może któryś czujnik ściemnia i załącza system.

#13 Offline   msmarcin


  • Postów: 116
  • Na forum od: 04 maj 2017
  • Miejscowość: Centrum polski
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Jakieś jest

Napisano 13 grudzień 2018 - 08:58

Siła hamowania tylnych kół jest zawsze mniejsza od przednich. Wynika to z rozkładu sił i momentów podczas jazdy. Gdyby siła hamowania na obu osiach była taka sama wtedy podczas hamowania z racji odciążenia tylnej osi, tylne koła straciły by przyczepność.
Z racji tego, że w tylnych kołach są hamulce o mniejszej sile hamowania oraz to, że w pozycji D cały czas jest dostarczany na nie napęd z silnika (w klasycznym automacie w pozycji jazda układ zawsze jest sprzęgnięty). Kończąc krótki wywód, jeżeli nawierzchnia jest śliska a pedał hamulca będzie za lekko wciśnięty to przednie koła będą zablokowane a tylne mogą się kręcić. Na nawierzchni bez olodzenia takie zjawisko wystąpić nie powinno.

#14 Offline   brajtas


  • Postów: 150
  • Na forum od: 09 gru 2007
  • Miejscowość: Wałbrzych
  • Mercedes:W124 2.8E - M104
  • Rocznik:1988
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:W201 1.8 swap OM601

Napisano 13 grudzień 2018 - 10:04

Wyświetl postUżytkownik andrejko dnia 11 grudzień 2018 - 16:58 napisał

Wczoraj byłem na badaniach technicznych bo akurat mi się kończyły i wszystko wyszło w b. dobrym stanie.
Stwierdzenie bardzo ogólne, wniosek hamulce pewnie jakoś tam działają ale diabeł tkwi w szczegółach.
1.Na jakim urządzeniu były badane hamulce, na płytowym czy na rolkowym?
2.Jeśli badanie było przeprowadzone na urządzeniu rolkowym czy podczas badania skuteczności hamulców naciśnięcie hamulca roboczego spowodowało na każdej z osi - a zwłaszcza na tylnej - zablokowanie kół ?
3.Jeśli badanie odbyło się na urządzeniu płytowym jakie były siły hamowania na poszczególnych osiach ?
oraz
4. Bez znaczenia na którym urządzeniu odbyło się badanie: jaka była różnica w równomierności działania hamulców tylnej osi (odchyłka do 30% w odniesieniu do większej siły) - a to bardzo ważny parametr.
I jeszcze jedno pytanie:
5. Czy podczas długotrwałego nacisku na pedał hamulca na postoju, tenże pedał "nie zapada się - schodzi" do podłogi ?

Jeśli masz wydruk wyników badania skuteczności hamulców to będziesz mógł odpowiedzieć na pytania 2-4. Bez konkretnych liczb to wróżenie z fusów ale w takim przypadku zwróciłbym szczególną uwagę na równomierność działania hamulców tylnej osi pkt.4 oraz pkt. 5.

Użytkownik brajtas edytował ten post 13 grudzień 2018 - 10:15