←  HydePark

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!!

»

W124 na pierwsze auto [jaki najlepiej?] Po...

- zdjęcie Koscian 13 cze 2019 - 20:39

Witam forumowiczów :)

Co sądzicie o kupnie Mercedesa w124 jako pierwszy samochód? Pieniądze które mogę przeznaczyć to jakieś 10-12 tyś. Wszyscy mi jednak odradzają Mercedesa,mówią że jest stary,będzie się psuł,drogi w utrzymaniu,że dużo pali. Ja jednak jestem innego zdania i myślę że większość się myli. Chciałbym usłyszeć waszą opinie na ten temat,jakie silniki najlepiej wybrać a jakie omijać,diesel czy benzyna? Chciałbym usłyszeć opinie użytkowników bo niestety nie mam nikogo znajomego który posiada takiego Mercedesa.
Zdecydowanie najbardziej jestem nastawiony na W124 niż na jakiekolwiek inne auto.
Wyraźcie swoją opinie na ten temat.

Z góry dzięki za pomoc :star: :)
Użytkownik Koscian edytował ten post 13 czerwiec 2019 - 20:39
Odpowiedz

- zdjęcie JanB 13 cze 2019 - 20:55

Były już kolego takie tematy na forum. 124 dobrego za te pieniądze nie kupisz. Sam kupowałem za 11 tys i włożyłem 15 tys, żeby go wyszykować na prawie gotowego do codziennego użytkowania. Musisz szukać okazji.
Odpowiedz

- zdjęcie tomuss1980 13 cze 2019 - 21:02

Jak poszuka to kupi za ta kase fajne auto, tylko trza sie troche znac albo miec znajomego co sie zna. Ale jak to z kazdym autem za kazda kase trzeba sie liczyc z jakims tam pakietem startowym, mniejszym lub wiekszym ale pewnym.
Diesle sa raczej bardziej zjechane ale trafiaja sie jeszcze godne uwagi, benzyna-pytanie podstawowe czy bedziesz chcial stosowac LPG?
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 13 cze 2019 - 21:28

LPG odpada i najlepiej jeśli silnik nigdy go nie widział
Odpowiedz

- zdjęcie bartosz183 14 cze 2019 - 08:21

Jak sie nie znasz i chcesz jeździć - szukaj diesla, najlepiej 2,5D.
Jak sie znasz i nie przeszkadzają Ci kaprysy auta w stylu "dziś nie odpale" ( ;> ) - szukaj benzyny na wtrysku KE-Jet.

Jakikolwiek samochód byś nie kupił, pamiętaj że te auta mają po 25 lat i większość ludzi nie dbała tylko jeździła (szczególnie dieslami). Zatem może się okazać że auto będzie wymagało kilku tysięcy złotych inwestycji w naprawy blacharskie i mechaniczne - a i tak nie przywrócisz go do stanu idealnego. Poniżej 10 tys nikt Ci nie sprzeda igiełki (no chyba, że handlarz :mrgreen: ). Powyżej 10tys jest troszke mniejsza szansa na dobity egzemplarz, ale też trzeba uważać - niektórzy ludzie są świadomi że na rynku kręcą się świry które wciąż wierzą że to niezniszczalne samochody - zawyżają wtedy ceny za wymęczone egzemplarze.

Druga sprawa to naprawy auta - czasy się trochę zmieniły i nie jest łatwo znaleźć mechanika który podejmie się czegoś więcej niż wymiana elementów zawieszenia czy naprawa układu hamulcowego. Zabawa w diagnozę starego trupa w którym wszystko się sypie zabiera zbyt wiele czasu i się chłopy tego nie podejmują, skoro mają na placu nowsze samochody do których podłączą kompa który powie im co wymienić i po sprawie. Dodaj do tego fakt, że starzy mechanicy którzy naprawdę się znali na tych samochodach już prawie wygineli - teraz masz pokolenie młodych mechaników "wymieniaczy".

Jako podsumowanie dodam: zakup tego auta w zakresie cenowym który podałeś wygląda w ten sposób, że będziesz szukał "mniejszego zła". Bo w każdym aucie będzie coś do zrobienia (i przy oględzinach wiele rzeczy nie zauważysz bo wyjdą z czasem gdy zaczniesz użytkować). Twoim zadaniem będzie wybrać egzemplarz, który będzie jeszcze warty inwestowania.
Użytkownik bartosz183 edytował ten post 14 czerwiec 2019 - 08:41
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 09:13

Mechanikę trochę ogarniam bo pracuje w warsztacie, elementy zawieszenia, układ hamulcowy i takie rzeczy mogę zrobić sam,parę rzeczy przy silniku też potrafię zrobić.
Czyli najlepiej w moim przypadku jest kupić 2.5D wolnossące? I ewentualnie podrobic na start?
Zainteresował mnie ten
https://www.otomoto....4-ID6BWSgd.html
Możecie coś powiedzieć tak na pierwszy rzut oka?
Odpowiedz

- zdjęcie bartosz183 14 cze 2019 - 10:09

OoO jak żeś mechanik no to masz łatwiejszy start. Jak się czujesz na siłach grzebać w komorze silnika to nie eliminuj w takim razie samochodów z silnikiem benzynowym. Może wymagają one trochę (albo dużo) więcej uwagi, ale z reguły zachowały się w lepszym stanie niż diesle bo mają mniejsze przeloty.

To auto co pokazałeś wygląda na klasyczną ofertę dobitego szajsu.
1. Krótki, lakoniczny opis: "niezniszczalny, stan bardzo dobry".
2. Zdjęcia które ukazują tylko kolor auta i fakt że ktoś go przed chwilą umył.

Nie ma co gdybać nad ogłoszeniami bo większość wygląda tak samo jak to. Musisz jechać i obejrzeć z bliska aby cokolwiek wywnioskować.
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 10:33

Może jeśli warto się rozglądać za benzyna to 2.3?
A co powiecie o autach sprowadzanych? Warto się nimi zainteresować czy lepiej od prywaciarza? Do tej pory raczej omijalem sprowadzane
Odpowiedz

- zdjęcie JanB 14 cze 2019 - 11:01

Musisz kolego Koscian określić swoje warunki brzegowe. Co auto ma mieć z wyposażenia? Ten egz z ogłoszenia to golas. Nawet szyby na korby i klimy brak. Nie skreślałbym silnika OM605 wkładanego po roku 1993. 300D24V raczej sobie daruj. 300D turbo już lepiej. Z benzyn, koledzy mówią, że najlepszy 2,2 na el wtrysku.
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 11:32

Klimatyzacja faktycznie i by się przydała a szyby na korbe czy elektryczne już nie mają dla mnie dużego znaczenia. Najważniejsze jest dla mnie to żeby kupić w miarę zdrowy silnik i w miare zdrową budę.
Odpowiedz

- zdjęcie Sawyer 14 cze 2019 - 16:01

Jak jesteś zdecydowany to leć kupować. Opinii przeczytasz 1000, każdą inną. Ja na przykład powiem tak :E

W124 na pierwsze auto- spoko, fajny okręt. Na auto codzienne- nie spoko, będzie się psuł, drogi w utrzymaniu, stary i dużo pali. Za 10-12 tysięcy- spoko, tylko od rozsądnego człowieka, bo tyle jest rzeczywiście warty porządny samochód. Przynajmniej taki "cywilny", nie V8 albo inny biały kruk. A silnik to już dowolny. Diesle średnio dużo palą, są potwornie powolne i prawdę mówiąc zajechany będzie i tak jeździł. Benzyny palą więcej (niesłychane :E ), są... są..... Właściwie powolne, chociaż wstydu nie przynoszą a jak coś w nich siądzie- to masz dwie opcje. Albo to naprawisz sam/oddasz doświadczonemu zapaleńcowi i happy end, albo przeklniesz W124 i znienawidzisz na wieki bo już nigdy nie będzie normalnie jeździł a pytanie "odpali czy nie?" będzie Ci szumialo w głowie dopóki nie zamknie się nad Tobą wieko trumny.

I co, pomogłem w wyborze? Nie??? To poszukaj własnej opinii na żywo, pójdź na jakiś spot w okolicy, pojedź i dotknij. Wtedy możesz porównywać przy zakupie.
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 16:43

Może uda się dorzucić trochę kasy i przeznaczyć 15tys,tylko że aktualnie nie ma nic ciekawego w mojej okolicy.
Może zaproponujecie jakiegoś innego Mercedesa przystępnego dla mnie którym też się mogę zainteresować?Ale ciężko już chyba będzie znaleźć Mercedesa który ma "to coś" w sobie jak W124.
Odpowiedz

- zdjęcie T34 14 cze 2019 - 17:31

JanB dlaczego nie polecasz om606?
Odpowiedz

- zdjęcie OSTRY2500 14 cze 2019 - 18:54

Kolego jak ogarniasz mechanikę to szukaj tylko zdrowej budy a resztę zrobisz sobie hobbystycznie to są bardzo proste i fajne auta polecam każde diesle zależy co preferujesz bujanie się po mieście to 200d starczy a jak szybsza jazda to już z turbo szukaj.

Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz

- zdjęcie JanB 14 cze 2019 - 19:16

Wyświetl postUżytkownik T34 dnia 14 czerwiec 2019 - 17:31 napisał

JanB dlaczego nie polecasz om606?
Koscian chce kupić swoje pierwsze auto i trochę dlatego.
Mówię z własnego doświadczenia. Miałem fajnego OM605 przywiezionego z Niemiec (3,5 tys EUR) niebity był, czysty, ale... mało mi mocy było. Sprzedałem. Kupiłem kilka OM606, tu w PL. Paliły dużo, a mocy zbyt wiele więcej nie było (wszystkie automaty). Z tym ostatnim walczę wciąż po remoncie góry silnika z nieładnym odpalaniem na zimno. Może trochę przesadzam, ale w sumie kiedyś kolega mechanik powiedział mi, że OM605 a przedtem 2,5D to najlepsze silniki dla 124.
Odpowiedz

- zdjęcie JanB 14 cze 2019 - 19:22

Kolego Koscian, a może byś skusił się na początek na model 190? Równie niezawodny jak 124 a tańszy i teraz w modzie. Aktualnie ktoś na forum sprzedaje.
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 19:52

Właśnie zacząłem się trochę za nim rozglądać,też jest ciekawy i ma również klasyczny wygląd co w124.
Za jakim silnikiem się rozglądać w takiej 190 ?
Odpowiedz

- zdjęcie seweryn24 14 cze 2019 - 23:13

Wyświetl postUżytkownik Koscian dnia 14 czerwiec 2019 - 19:52 napisał

Właśnie zacząłem się trochę za nim rozglądać,też jest ciekawy i ma również klasyczny wygląd co w124.
Za jakim silnikiem się rozglądać w takiej 190 ?

Jak pierwsze auto to 2.0D. Uczy pokory na drodze, za 10k znajdziesz coś przy odrobinie szczęścia pojeździ bez większych napraw.
Odpowiedz

- zdjęcie Koscian 14 cze 2019 - 23:49

A 1.8 benzyna w takiej 190? Co powiecie?

https://m.olx.pl/ofe...D5-IDAjXdZ.html
Odpowiedz

- zdjęcie Sawyer 15 cze 2019 - 00:28

Nie wrzucaj linków do aukcji, nie chcemy znowu sytuacji, w której na podstawie zdjęć rozpętuje się idiotyczna dyskusja gęsto przeplatana gdybaniem. Zdecyduj czy chcesz diesel'a czy benzynę. Benzyny na KE to ryzykowne samochody, przetestują Twoje zamiłowanie do Mercedesa. Benzyny na EFI są trochę mniej kapryśne, ale nadal potrafią robić głupie figle. Diesel po prostu jeździ, muli i śmierdzi. Ciężko jest go dotkliwie zepsuć. Reszta czynności jak w każdym starym samochodzie.
Odpowiedz