Chodzi mi o tylne zawieszenie, wymieniłem tam wszystko prócz amortyzatorów i sprężyn.
Moje ptanie, to czy razem z amortyzatorami muszę wymieniać sprężyny
Czy tylko amory i śmigać dalej




Jeśli autko stoi równiutko, zostaw sprężynki w spokoju - wymień amorki i śmigaj



Tylko kyb (made in japan) ,sachsy nie sa złe ale zdarzaja sie ze w ciekna juz w magazynie.



czyli rozumiem razem ze sprężynami mam zmieniać również amorki ?


Rob napisał(a):Amortyzator raczej nie odpowiada za "wypoziomowanie" nadwozia, gdyż amor dopasuje się do sprężyny. Jak nisko klapnie sprężyna, tak nisko siądzie amor.




suplexy sa dobre i K+F czy jakos tak - mam mile doswiadczenia w obiema markami - oczywiscie musisz dobrac je po VINie!!



fr4n napisał(a):W VINie tez masz silnik.





Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości