mr_simon » 5 mar 2010, o 10:16
Ja takie coś zastosowałem.
W zeszłym roku w zimie miałem problemy z odpalaniem, przy bardzo niskiem temperaturze musiałem się napocić, aby zaskoczył, po czym pracował nie na wszystkie cylindry i rzucało silnikiem na wszystkie strony, dopiero po osiągnięciu lekkiej temperatury było OK. Problemy pojawiały się gdy temperatura spadła do 0 wtedy już pojawiały się schody, a przy -10* przed opaleniem musiałem zmówić paciorek.
Postanowiłem zastosować ten specyfik. Postępowałem zgodnie z instrukcją. Na początku nie zauważyłem żadnych zmian, ale w między czasie zastosowałem również produkty Liqui-Moly do czyszczenia i konserwacji całego układu wtryskowego oraz płukania silnika. Po zastosowaniu ceramizera i przejechaniu zadeklarowanych przez producenta 1500km nie zauważyłem żadnych zmian, praca silnika nie zmianiła się, chociaż po późniejszym stosowaniu produktów Liqui-Moly, praca silnika była cichsza.
Nadeszła zima 2009/2010 a wraz z nią minusowe temperatury i ku mojemu zaskoczeniu silnik odpalał bezproblemowo, nie występował już problem z pracą nie na wszystkie cylindry. W mrozy ponad -15* specjalnie nie odpalałem 3 dni, żeby przekonać się czy rzeczywiście ceramizer zadziałał, tak jak zapewniał producent. Po 3 dniach nieopalania przy temperaturze -16* odpalił ja Chuck Norris - czyt. z pół obrotu.
Głowy nie dam czy ceramizer rzeczywiście zadziałał, bo stosowałem również produkty Liqiu-Moly i różnica w pracy silnika jest odczuwalna, co prawda mocy mu nie przybyło, ropy pali tyle samo, ale ciszej chodzi i podniosła się kultura pracy.
Zastosowałem również ceramizer do paliwa - to mogę potwierdzić, że nie działa. Zawsze jeżdżę codziennie tymi samymi trasami, z tą samą prędkością i po zastosowaniu ceramizera pali tyle samo.
Możesz spróbować - pomóc, może pomoże, na pewno nie zaszkodzi.
BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!