[w124] Dyfer - wymiana oleju

Tematy techniczne związane z Mercedes-Benz w201/190 oraz w124
Regulamin działu
I. Dział nie jest moderowany (tematy nie wymagają akceptacji Moderatora)
II. Zapoznaj się ze sposobem formułowania tematów i trzymaj się przyjętego schematu.
III. Pamiętaj! Jeden temat = jeden problem / pytanie.
IV. Zdjęcia zamieszczaj w formie miniaturek wg. Zasad zamieszczania zdjęć
V. Nieprzestrzeganie Regulaminu będzie skutkowac usunięciem tematu/postu lub ostrzeżeniem.

[w124] Dyfer - wymiana oleju

Postkubek » 31 gru 2007, o 03:39

słuchajcie dzisiaj zajrzalem do dyferencjału i okazalo sie, ze nie ma w nim oleju. Jakies krople tylko :/ i nie wiem jaki olej kupic i ile go tam wchodzi. Moze ktos zmienial i wie co nie co na ten temat. A no i jak wyciagnac reszte oleju (starego) z dyfra??
Ostatnio edytowano 31 gru 2007, o 10:21 przez kubek, łącznie edytowano 1 raz
BeZ gWiAzDy NiE mA jAzDy :)


C 280 . . . 200km . . . nie ma żartów ;]

. . . Bo prawdziwy facet powinien mieć wał, a nie przeguby . . .
kubek
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 406
Dołączył(a): 19 maja 2007, o 17:14
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 1

PostCharlie9 » 31 gru 2007, o 10:20

kubek, no wstydzilbys sie :spokoj: - SZUKAJ.

Tyle razy juz bylo np: TUTAJ albo TUTAJ
SPRZEDAM --> OGLOSZENIE

Obrazek
"Jak mowie to mowie, jak mowie to wiem. Jak nie wiem to sie nie odzywam"
Avatar użytkownika
Charlie9
Moderator
Moderator
 
Posty: 6197
Dołączył(a): 15 sty 2007, o 12:50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 61
Mercedes: W201 2.3E - M102
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: manualna 5

Postkubek » 31 gru 2007, o 15:46

wiem wiem, ale myślałem, że tam będzie coś konkretnego, ale nie znalazłem co mnie interesuje wiec zadzwoniłem do ASO. I tu informacja dla użytkowników :star: z silnikiem 2.0D i z dyfrem bez ASD. Mercedes poleca trzy oleje do dyferencjału. CASTROL EPX90, MOBILUBE HBA 85W90, i oczywiście oryginalny, którego podaje numery katalogowe 0009892803 65zł za litr. Oleju do dyferencjału lejemy 0,7 litra. Przypominam, że to do 2.0D, dyfer bez ASD :!: Jak jest do innych niestety nie wiem. :!:
Ostatnio edytowano 31 gru 2007, o 15:51 przez kubek, łącznie edytowano 1 raz
BeZ gWiAzDy NiE mA jAzDy :)


C 280 . . . 200km . . . nie ma żartów ;]

. . . Bo prawdziwy facet powinien mieć wał, a nie przeguby . . .
kubek
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 406
Dołączył(a): 19 maja 2007, o 17:14
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 1

Postmaki.pl » 31 gru 2007, o 15:53

Polecam ten olej: Castrol SAF-XJ 75W-140. Lekko wycisza dyfer (oczywiscie jezeli zaczyna dopiero wyc)
Obrazek
Avatar użytkownika
maki.pl
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 148
Dołączył(a): 27 gru 2007, o 13:07
Lokalizacja: Grudziądz

PostRob » 31 gru 2007, o 17:45

maki.pl napisał(a): Lekko wycisza dyfer (oczywiscie jezeli zaczyna dopiero wyc)


Lepiej wyciszają trociny :mrgreen: a póki można to trzeba lać to co przewidział producent
Szef Wszystkich Szefów.
211 2.7 CDI Elegance 2003r.
Avatar użytkownika
Rob
Wspiera Forum
Wspiera Forum
 
Posty: 5083
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 23:17
Lokalizacja: Busko Zdrój i okolice
Pochwały: 77

PostKudłaty » 3 sty 2008, o 11:26

Rob napisał(a):Lepiej wyciszają trociny :mrgreen: a póki można to trzeba lać to co przewidział producent


... albo towot :smiech2:
BMW M5 E34 - 315KM
W124 260E SWAP BRABUS AB4 full bodykit - klakier
Corsa C 1.2 Twinport - owieczka
Yaris 1.4 D-4D - świstak
Avatar użytkownika
Kudłaty
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 441
Dołączył(a): 17 sty 2007, o 22:40
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1

[w201]

Postmajkel » 3 sty 2008, o 13:32

Dobra to i ja mam pytanie. Jako że niedawno coś mi wyło (okazało sie ze to łożysko), podejżenia padały na dyferencjał. I tu mam pytanie i oczekiwałbym tylko jasnych odpowiedzi. Olej jest (sprawdzane), tyle tylko że ja go nigdy nie wymieniałem i nie wiem czy kiedykolwiek ktoś go wymieniał. Czy go wymienić, i czy po wymianie most mi sie nie "rozleci"
Ostatnio edytowano 3 sty 2008, o 13:32 przez majkel, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Obrazek
majkel
- Aktywny -
- Aktywny -
 
Posty: 1267
Dołączył(a): 18 sty 2007, o 09:06
Lokalizacja: Radom
Pochwały: 4
Mercedes: W201 1.8E - M102
Alt. paliwo: LPG
Rocznik: 1993
Skrzynia biegów: manualna 4
Inny samochód: VW Passat 2.8 2002

Postromek » 3 sty 2008, o 13:37

witam
Nie rozleci się :mrgreen:
pozdrawiam
_____________
wcześniej
MB W115 72r. 250
MB W123 77r. 200D
MB W124 89r. 260E
MB W124 93r. 300D
romek
- Aktywny -
- Aktywny -
 
Posty: 539
Dołączył(a): 31 sie 2007, o 11:54
Lokalizacja: Tychy
Pochwały: 17

Postdarul » 3 sty 2008, o 14:43

Majkel - wymieniać jak najbardziej. Opinie o nagle wyjących mostach po wymianie oleju to czysta bzdura.
EX: W123 230E, W124 200D, S124 230TE

SPRZEDAM CZĘŚCI DO W124
Avatar użytkownika
darul
Moderator
Moderator
 
Posty: 2705
Dołączył(a): 18 sty 2007, o 21:38
Lokalizacja: Kołobrzeg
Pochwały: 35
Mercedes: W124 2.3E - M102
Rocznik: 1991
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: coupe
2-gi Mercedes: 220TE 92r.
3-ci Mercedes: 300TD 78r.

Postmercvagen » 8 paź 2008, o 19:07

Wcale nie bzdura u mnie tak sie stało. Po wymianie oleju po kilku km zaczyna coraz głośniej wyć a po przejechaniu około 700km juz jest nie do zniesienia. Może to wina oleju wlałem Mobil 85W90 , szukałem castrol ale był tylko 80w90, a aso mam za górami i lasami.
Mam chyba łożyska do wymiany ale moze spróbować wlac jakis inny olej (jaki? ten SAF-XJ 75W-140?) i ceramizer, to juz chyba nic nie zaszkodzi.
mercvagen
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 127
Dołączył(a): 20 lis 2007, o 09:46
Lokalizacja: Konin
Mercedes: W124 2.5D <93r. - OM602
Rocznik: 1989
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan

PostBialy » 8 paź 2008, o 20:42

mercvagen, jeszcze trocin dosyp :zeby: zalej taki jak zaleca producent, jak to nie pomoże to most do naprawy albo :pop:
Ostatnio edytowano 8 paź 2008, o 20:43 przez Bialy, łącznie edytowano 1 raz
Tak sie dyma Tak sie dyma TeDei !!
Avatar użytkownika
Bialy
Wspiera Forum
Wspiera Forum
 
Posty: 3231
Dołączył(a): 9 mar 2007, o 04:34
Lokalizacja: Chełm
Pochwały: 17
Mercedes: W124 2.0D - OM601
Rocznik: 1988
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan
Inny samochód: omcia 2.5 td

PostRob » 8 paź 2008, o 20:47

mercvagen napisał(a):ale moze spróbować wlac jakis inny olej (jaki? ten SAF-XJ 75W-140?) i ceramizer, to juz chyba nic nie zaszkodzi.


Jeżeli Ci na aucie nie zależy, możesz jakiś olej tranformatorowy (bardzo gęsty) zalać. Pewnie go wyciszy, ale opory będa znaczne...
Szef Wszystkich Szefów.
211 2.7 CDI Elegance 2003r.
Avatar użytkownika
Rob
Wspiera Forum
Wspiera Forum
 
Posty: 5083
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 23:17
Lokalizacja: Busko Zdrój i okolice
Pochwały: 77

Postmercvagen » 8 paź 2008, o 20:55

No wiem ale, jednak przed wymianą był prawie nie słyszalny, kolega co to robi tylko :star: mi wymieniał olej i wcześniej pytałem go czy mam kupić w aso to mi odpowiedział że on zawsze leje taki a taki olej i jest OK. Teraz to bym zrobił tak: sprawdził bym czy jest odpowiedni stan i czy olej jest klarowny, jeśli by tak było to bym nie wymieniał a jeśli już to tylko z aso i nie inaczej.
Teraz robię tak, kupie olej w aso i dodam tego ceramizera szkodzić nie będzie i zobaczymy co dalej. Oby było jak przed wymiana. Na tym oleju zrobiłem jakieś góra 800km więc chyba dodatkowych szkód nie powinno byc.
mercvagen
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 127
Dołączył(a): 20 lis 2007, o 09:46
Lokalizacja: Konin
Mercedes: W124 2.5D <93r. - OM602
Rocznik: 1989
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan

PostRob » 8 paź 2008, o 20:57

mercvagen napisał(a):Teraz robię tak, kupie olej w aso


I nic nie dodaj do niego, to nic nie pomoże
Szef Wszystkich Szefów.
211 2.7 CDI Elegance 2003r.
Avatar użytkownika
Rob
Wspiera Forum
Wspiera Forum
 
Posty: 5083
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 23:17
Lokalizacja: Busko Zdrój i okolice
Pochwały: 77

Postmercvagen » 8 paź 2008, o 21:07

No dobra zrobie wymianę ale jesli bedzie wył to wówczas jako ostateczność dodam ten ceramizer. Kiedyś go dodałem do silnika mondeo i faktycznie przestał brać olej.
Wiadomo cudów nie ma, ale zastanawiające jest już samo to, że olej niby o tej samej specyfikacji robi taką różnice.
Dam znać o efektach, bo to pewnie może się jeszcze nie jednemu tu przydać. :ok: Nasze dziewczyny się starzeją niestety
Ostatnio edytowano 8 paź 2008, o 21:10 przez mercvagen, łącznie edytowano 1 raz
mercvagen
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 127
Dołączył(a): 20 lis 2007, o 09:46
Lokalizacja: Konin
Mercedes: W124 2.5D <93r. - OM602
Rocznik: 1989
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan

Postjackie01 » 8 paź 2008, o 21:10

mercvagen, spróbuj z tym ceramizerem i daj info. Rozwiejemy wątpliwości.
:star: Truskawka MB 190D 2.0 z '87 :star:

Szukam Pracy. Fizyk jądrowy

Obrazek Obrazek

Sprzedam materiał na obszycie fotela krata - fabric black+antracit
Avatar użytkownika
jackie01
Moderator
Moderator
 
Posty: 3665
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 13:35
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Pochwały: 54
Mercedes: W201 2.0D - OM601
Rocznik: 1987
Skrzynia biegów: manualna 4
Nadwozie: sedan

Postmercvagen » 8 paź 2008, o 21:29

Tak najprościej. Wszelkie dodatki uszlachetniacze to tak jak śmietanka do kawy czy cukier do herbaty.
Jednemu smakuje i bez tego nie wypije innemu odwrotnie.
Ja np. całe życie bez cukru i jak ktoś by mi tylko umoczył w mojej herbacie łyżeczkę od herbaty w której była odrobina cukru to bym juz tego nie wypił.
Albo witaminy które człowiek może spożywać w różnych naturalnych postaciach ale jednak farmakologia robi tego od groma.
Ale jednak zauważmy że są specyfiki pomagające czy wspomagające i nie da się ich znaczenia i skuteczności podważyć ale również udowodnić że pomogły.
Dla przeciwwagi można np. mówić że mycie to tylko woda a nie tam jakieś szampony itp.
Albo olej to olej czy paliwo ON to zawsze takie samo... a jednak....
No ale jeśli już tak medycznie to wyrostek trzeba wyciąć i żadne medykamenty ( na razie ) nie pomogą. Czyli jeśli jest uszkodzone łozysko to żaden smar czy inne mazidło tego nie naprawi, ale jednak uciszy (chyba?).
Ale się rozmniemanologowałem...
mercvagen
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 127
Dołączył(a): 20 lis 2007, o 09:46
Lokalizacja: Konin
Mercedes: W124 2.5D <93r. - OM602
Rocznik: 1989
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan

PostRob » 8 paź 2008, o 21:51

mercvagen napisał(a):Wszelkie dodatki uszlachetniacze to tak jak śmietanka do kawy czy cukier do herbaty.


To walory smakowe decydują o tym, czy ktoś używa czy nie. Natomist w przypadku wszelkich doktorów i innych specyfików - właściciel auta szuka jak tanij kosztem załatać dziurę lub oszukać przyszłego nabywcę auta. Nic one nie pomagają co najwyżej powodują dodatkową powłokę (często teflonową) na mechanizmach w celu zmniejszenia luzów. Jednak taka powłoka niejednokrotnie podczas remontu okazuje się zbędna, nie do usunięcia i dyskwalifikuje cały zespół.

NIE STOSOWAĆ tych cudów co to za 20 PLN zrobią remont :mrgreen:
Szef Wszystkich Szefów.
211 2.7 CDI Elegance 2003r.
Avatar użytkownika
Rob
Wspiera Forum
Wspiera Forum
 
Posty: 5083
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 23:17
Lokalizacja: Busko Zdrój i okolice
Pochwały: 77

Postmercvagen » 8 paź 2008, o 22:40

Masz racje ale te teflonowe to chyba juz zanikły. Pamiętam czasy ich nagminnego stosowania jako dodatki do paliw i oleju (czasy supertakon prusakolep). Faktycznie zapychały filtry i kanały olejowe co równało sie wzrostem cisnienia oleju przy jednoczesnym niedosmarowaniu i przyspieszonym zużyciu, szybkim wykończeniu sprawnych dotychczas mechanizmów.
To chyba wówczas zapoczątkowano i sypano trociny do mostów, to podobno było tzw. lepsze zło od tych doktorów (omen nomen stosowali to tzw starzy dobrzy mechanicy).
mercvagen
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 127
Dołączył(a): 20 lis 2007, o 09:46
Lokalizacja: Konin
Mercedes: W124 2.5D <93r. - OM602
Rocznik: 1989
Skrzynia biegów: manualna 5
Nadwozie: sedan

PostUkaniu » 8 paź 2008, o 23:28

Najlepszy dodatek do oleju to dwusiarczek molibdenu w najwyższym stopniu granulacji.
Dodawany fabrycznie do olejów LiquiMoly, można kupić w POCH i dosypać samemu - niestety jest drogi.
Ukaniu
- Swój -
- Swój -
 
Posty: 485
Dołączył(a): 30 maja 2007, o 17:55
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.
Pochwały: 14

Następna strona

Powrót do W201/190 - W124




Podobne tematy


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości