carl00s » 6 sty 2010, o 16:30
Nie wiem jak w W126, ale w moim W201 był podobny problem. MOże Ci pomogę opisem jak ja poradziłem z jego rozwiązaniem.
Czy prawa strona licznika głównego przebiegu nie jest jak gdyby lekko "zapadnięta" do wewnątrz (o 1 - 2 mm) zegarów?
Jeżeli jest, to musisz wyjąć zegary, wymontować prędkościomierz z obudowy i popatrzeć na jego lewą stronę (patrząc od strony tarczy) - będzie tam zębatka i ślimak. Ślimak kręci się, przenosząc ruch na zębatkę w ten sposób, że chce ją "wyjąć" z trzpienia.
Cała zębatka wraz z trzpieniem wysuwa się, i to powoduje lekkie zapadnięcie z prawej strony. Wystarczy popchnąć palcem tę zębatkę do oporu, tak, żeby cyferki nie wyglądały na zapadnięte, po czym dobrze przesmarować ślimak. U mnie po złożeniu wszystko działa już parę ładnych tysięcy km, i nie ma problemu.