mercedesa mam dopiero od 2 miesięcy. Od dnia zakupu świeciła się kontrolka awarii oświetlenia po zapaleniu świateł włącznikiem głównym. Mimo tego, wszystkie światła działały na 100% a żarówki na 95% są odpowiednich wartości (sprawdzone tylne, H4 oraz pozycyjne w jednym kloszu).
Jakiś czas temu w nocy po wyłączeniu świateł drogowych nie zapaliły się mijania (oba). Przełączałem po kilkanaście razy przełącznik główny i przy kierownicy, ale mijania nie wróciły. Wszystkie inne światła (łącznie z długimi) działały. Problem naprawił się sam. Po prostu następnego dnia w pewnym momencie światła mijania zaskoczyły i tak już zostało. Niestety tydzień temu problem wrócił (po jakiś 2-3 tygodniach spokoju). Wyjeżdżając ze stacji benzynowej w nocy światła mijania już się nie zapaliły ani razu. Wszystkie inne światła działają (długie, "miganie długimi", wszystkie opcje oprócz mijania ).
Nie mam na razie komu oddać samochodu, więc problem staram się rozwiązać sam, ale mechanik ze mnie żaden.
Żarówki H4 są na 100% dobre (sprawdzone na zewnętrznym źródle zasilania) i o standardowej mocy. Bezpieczniki są na 100% dobre. Woltomierz wpięty w styki świateł mijania pokazuje 0. Po pierwszej awarii asekuracyjnie (bo wtedy światła "same się naprawiły") pojechałem do elektryka samochodowego i ten stwierdził, że winny był na pewno kontroler oświetlenia ( zdjęcie: http://img07.allegroimg.pl/photos/orygi ... 1036335242 ), bo niby w 124 to typowa awaria. Więc teraz znalazłem taki na okolicznym szrocie i po wymianie problem nadal występował, więc winny jest inny element.
Przekopałem dwa fora w poszukiwaniu podobnych tematów, żeby znaleźć przyczynę problemu ale nikt chyba nie miał identycznej sytuacji.
W temacie 1: http://www.w201w124.bytom.eu.org/forum/ ... php?t=5824
Pojawiła się odpowiedź:
Cytat
Dobra już wszystko jasne...
Żadne kostki itp. Wina leżała we 'włączniku' świateł długich
Trzeba było odpowiednio podoginać blaszki tam. Przy okazji zrobiłem podświetlenie zegarów 
Żadne kostki itp. Wina leżała we 'włączniku' świateł długich
W temacie 2: post134972.htm#p134972
Tu jest sposób na sprawdzenie przełącznika przy kierownicy. Jutro to wykonam.
W jaki sposób mam sprawdzić sprawność włącznika głównego (bo ten element na razie podejrzewam)? Które piny na wtyczce włącznika zewrzeć (o ile tak można) aby wymusić włącznie świateł mijania? Jakiś inny sposób?
W temacie 3: post105540.htm
bydle napisał:
ja kiedys mialem podobny przypadek to okazalo sie ze kable ze strosci byly zasniedziale i nie stykaly
kubotek napisał:
Wielkie podziękowania dla kolegi Rob . Winą za całe zamieszanie okazał się przekaźnik pod kierownicą.
Będę wdzięczny za pomoc w naprowadzeniu mnie na sposób zdiagnozowania awaryjnego elementu.

Temat jest zamknięty












