Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[w124] Sportline - Amortyzatory



40 odpowiedzi w tym temacie

#1 Offline   molar


  • Postów: 79
  • Na forum od: 25 kwi 2008
  • Miejscowość: Warszawa
  • Drugi Mercedes:124 2.0 m 102
  • Inne auto:subaru impreza sti

Napisano 30 grudzień 2008 - 13:43

Czy jest jakis sensowny zamiennik tego wynalazku , badz nie rujnujaca kieszeni metoda regeneracji -glownie mocowania dolnego? mam pecha i tylko ASO? Czy ktos walczyl z tym tematem, nie moge trafic nic w szukaczu, a nie chce robic strasznej rzezby i podmian- zalezy mi na zostawieniu tej wersji. Dzieki

#2 Offline   Mateusz


  • Postów: 1142
  • Na forum od: 25 wrz 2007
  • Miejscowość: Olkusz
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1983
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:Suzuki SJ410

Napisano 30 grudzień 2008 - 13:58

Myślę, że możesz podpiąć się pod któryś z wątków ;-)
topics2/w124-nivo-sprawdzenie-regulacja-vt695.htm
topics2/w-124-zawieszenie-nivo-vt5911.htm
w124-uklad-nivo-vt2626.htm
w124-syczace-tylne-zawieszenie-nivo-vt2137.htm
topics2/nivo-nie-dziala-vt3257.htm
topics2/w124-nivo-amory-kombi-vt6517.htm

#3 Offline   molar


  • Postów: 79
  • Na forum od: 25 kwi 2008
  • Miejscowość: Warszawa
  • Drugi Mercedes:124 2.0 m 102
  • Inne auto:subaru impreza sti

Napisano 30 grudzień 2008 - 14:30

Dzieki -te czytalem. sek w tym ze to sportline i magicy u ktorych lecze bolid twierdza ze tylko oryginal ( ma na dole 2 mocowania) Moze ktos ma tez taka wersje i przeszedl ta droge. Cena w ASO zaporowa.Robil ktos moze regeneracje?

#4 Offline   kristransmed


  • Postów: 636
  • Na forum od: 30 cze 2008
  • Miejscowość: Katowice
  • Mercedes:W124 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:ex-W124 250TD 1991r.

Napisano 31 grudzień 2008 - 14:10

Mało to anglików się u nas rozbiera...? szukaj używek i tyle, mi udało się dostać siłowniki w super stanie za 300zł/ 2 szt. :mrgreen:

#5 Offline   f_zukowski


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 mar 2010
  • Miejscowość: Bielsk Podlaski

Napisano 30 marzec 2010 - 12:13

Witam !

Szukam i nie mogę nigdzie znaleźć a wiem , że jest różnica między zawieszeniem zwykłym a Sportline w amortyzatorach , więc kieruje tutaj moje pytanie.
Gdzie moe dostać i w jakiej cenie mniej wiecej (w IC pytałem i u mnie w sklepach motoryzacyjnych to mówią , że niedostępne , allegro również przeszukane) amortyzatory tył do 320CE Sportline z 93r.
Z góry dziękuje za pomoc.

#6 Offline   upsman


  • Postów: 168
  • Na forum od: 13 lip 2007
  • Miejscowość: Krośniewice
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 30 marzec 2010 - 14:15

Najlepiej będzie (jeśli masz taką możliwość) obejrzeć te oryginalne co masz założone i poszukać numeru części OE i wtedy poszukać w katalogach internetowych (IC, Fota) i na bank się jakieś znajdą. Panowie w tych hurtowniach są niestety słabo doświadczeni w samodzielnym wyszukiwaniu części do niektórych modeli. Sam nieraz tego doświadczyłem.
Według mnie SACHS 106 878 to będzie dobry wybór. W mojej 201 pracują idealnie 2 rok a wedle numerów do Twojej też pasują.
Jakby co to próbuj też w Auto-Merc 'u. I nie idź po taniości- Sachs albo Bilstein to najlepszy wybór.

#7 Offline   xiądz


  • Postów: 262
  • Na forum od: 06 sty 2010
  • Miejscowość: Zielona Góra
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1994
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:opel zafira z18xe

Napisano 30 marzec 2010 - 14:26

Numery części amortyzatorów sportline:

MB: Przód: 124-320-60-30 Tył: 124-320-23-31

Sachs: Przód: 115-070 Tył: 106-879

Bilstein: Przód: V36-4053 Tył:B36-1612

#8 Offline   f_zukowski


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 mar 2010
  • Miejscowość: Bielsk Podlaski

Napisano 26 kwiecień 2010 - 17:52

Witam ponownie.

Kupiłem w IC amortyzatory SACHSA 106-879. Przy rozebraniu okazało się , że mam olejowe ale z przewodem z jakiegos układu , który ma swój oddzielny zbiornik. Nie wiem , czy to dlatego by przy hamowaniu utwardzac amortyzatory czy pod wpływem obciazenia samochodu. Te amortyzatory 102 809 kosztuja po ok 1000zł/szt. A szczerze powiem , że nie chce wydawac 2000zł za same amortyzatory na tył.

I tu pojawia sie moje pytanie: czy moge zaslepic otwór na wyjscie do amora ? Czy ktos tak robił ? I czy to utwardzanie lub jego brak jest rzeczywiscie bardzo zauwazalne ?

z góry dziekuje za odpowiedzi.

#9 Offline   wojtass4


  • Postów: 111
  • Na forum od: 13 sie 2009
  • Miejscowość: Skarżysko-Kamienna

Napisano 26 kwiecień 2010 - 18:45

f_zukowski, z twojego opisu wynika że to nie amortyzator tylko siłownik NIVO, który swoją drogą bardzo rzadko ulega awarii. Na temat NIVO i jego naprawy znajdziesz bardzo wiele informacji na forum. ;-)

#10 Offline   f_zukowski


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 mar 2010
  • Miejscowość: Bielsk Podlaski

Napisano 26 kwiecień 2010 - 22:20

Przeczytalem temat o NIVO i zlapalem sie za glowe, ze mogłem wydać 700zl na cos co nie pasuje teoretycznie do mojego samochodu. Lecz skad moglem wiedziec , skoro pierwszy raz spotkalem sie z czyms takim... ech... Ale , ze potrzebuje auta założyłem narazie na zwykłych amortyzatorach (sportline) , zatykajac układ NIVO śrubą. Tył siedzi teraz tak , że nie ma możliwosci wsadzic reki w nadkole. I amortyzacja tylu tez nie wydaje sie rewelacyjna.

Gdy znajde wiecej czasu to sprawdze te siłowniki czy sa dobre (mam rachunek i gwarancje od poprzedniego wlasciciela, ze silowniki tylne byly zmieniane jakies 40000km temu , czyli raczej nie powinno z nimi nic sie stac ?), jesli tak pewnie problem lezal w gruszkach bo sam układ`z przodu spisuje sie b. dobrze. Czy po zalozeniu zwyklych amorow i zatkaniu ukladu z tylu auta uklad NIVO z przodu dalej bedzie dzialal jak nalezy ? I gdzie moglbym dostac przewod lewy tylny idacy z silownika do prawdopodobnie gruszki ? (przy odkrecaniu przez korozje obrocil sie i zlamal).

#11 Offline   vietrzyk


  • Postów: 754
  • Na forum od: 21 maj 2008
  • Miejscowość: Konin
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1983
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 27 kwiecień 2010 - 12:24

f_zukowski napisał:

I amortyzacja tylu tez nie wydaje sie rewelacyjna.
To wiadome że jak wywalisz NIVO to jak byś z mercedesa zrobił malucha... :hmm:

f_zukowski napisał:

gdzie moglbym dostac przewod lewy tylny idacy z silownika do prawdopodobnie gruszki ?
W ASO na 100%, ostatnio były promocje 30% ceny wyjściowej więc okazja niebywała, nie wiem czy jeszcze jest

A tak w ogóle to co cię skłoniło żeby wymieniać, auto było za miękkie, za twarde czy co?

#12 Offline   f_zukowski


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 mar 2010
  • Miejscowość: Bielsk Podlaski

Napisano 27 kwiecień 2010 - 12:55

każda wieksza fala asfaltu na drodze , kazda dziura przy wiekszej predkosci i tył auta skakał jakby w ogole nie było amortyzacji tylko same sprezyny.
Moj bład , że nie zobaczyłem przed zamowieniem jakie sa to amortyzatory , a juz teraz raczej silowniki. Widziałem , że to wersja SportLine , że jest inne zawieszenie , ale , że jakis układ NIVO , cos na styl podnoszacego sie pneumatycznie Citroena ? Na to nigdy bym nie wpadł... Myśle , że jak znajde jakis dzien wolny to sprawdze te silowniki , które były , jeśli beda dobre , to zamówię gruszki i powrót do płyniecia Mercedesem. Choc temat NIVO nie jest mi jeszcze do końca znany.

#13 Offline   YuSuzuki


  • Postów: 118
  • Na forum od: 11 mar 2008
  • Miejscowość: Jaworzno
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1996
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Maluch

Napisano 22 marzec 2011 - 13:43

Witam
Nie dawno zauważyłem, że z tylnich amortyzatorów zaczął wylewać się olej. Mam obniżone auto (nie sportline) na sprężynach Weitec (zielone) - siedzi mniej więcej tak nisko, że między kołem a nadkolem zmieści się dłoń włożona w poziomie. Teraz pytanie: jakie amortyzatory kupić?
1. Zwykłe do normalnej wersji (nie sporline).
2. Do wersji sportline (tylko czy będą pasowały).
Dziękuję za pomoc.

#14 Offline   inhalt


  • Postów: 58
  • Na forum od: 23 lut 2011
  • Mercedes:W124 3.0D-24V >93r. - OM606
  • Rocznik:1994
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 22 marzec 2011 - 18:47

Pozwolę sobie na wcięcie w temat, bo czegoś tu nie rozumiem.
W jakim celu tak wiele osób obniża swoje zawieszenie w MB? Co nimi powoduje?
Ja jakoś nie mogę dostrzec absolutnie żadnych korzyści. Jeśli na gruntownym przeglądzie (jestem umówiony za tydzień) wyjdzie, że mam pękniętę sprężyną lub coś podobnego to wsadzę tam taką jak oryginalna. Prędzej bym nawet podwyższył odrobinkę na nasze polskie drogi niż obniżył.
Co może powodować człowiekiem, że robi takie dziwaczne rzeczy? Przecież fabryka potrafiła wyprodukować niższe samochody, a skoro tego nie zrobiła to chyba z jakiegoś powodu. Ja oczywiście powód znam - tak jak inny użytkownicy naszych dróg krajowo-gminnych.

Czy może nie mam pojęcia o samochodach i jest powód obniżania zawieszenia w kraju gdzie nie ma równych dróg ani miejsca na szybką jazdę?

#15 Offline   pawel20


  • Postów: 7
  • Na forum od: 13 mar 2011
  • Inne auto:tylko

Napisano 22 marzec 2011 - 19:08

inhalt napisał:

W jakim celu tak wiele osób obniża swoje zawieszenie w MB? Co nimi powoduje?

Kolega zadał pytanie, i oczekuje normalnych odpowiedzi...
A nie filozofii na temat zawieszeń, i jaki on nie jest zły bo obniżył samochód..

Też nie lubie jeździć na seryjnym zawiasie..

Sprawiasz wrażenie, starszych ludzi z warsztatów jaka gleba to jest zła dla samochodu... :jump:

inhalt napisał:

Co może powodować człowiekiem, że robi takie dziwaczne rzeczy?
Wg mnie to Ty jesteś trochu dziwaczny...

YuSuzuki napisał:

siedzi mniej więcej tak nisko, że między kołem a nadkolem zmieści się dłoń włożona w poziomie.
Nisko jest jak nie możesz nic włożyć, a koło siedzi całkiem w nadkolu i widać tylko felgę, bo cała opona jest schowana...

Ach nie tylko kupie swoją gwiazde, to będę tu raczej nie miło widziany.. ehh

YuSuzuki napisał:

Teraz pytanie: jakie amortyzatory kupić?
Wydaje mnie się, że masz jakieś obniżenie o 4cm, także spokojnie mogą być od normalnej wersji.. Takie coś się dopuszczało, w moich poprzednich samochodach, jeżeli w MB jest inaczej, to przepraszam i proszę mnie poprawić...

Pozdrawiam :jump: :jump:

#16 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 22 marzec 2011 - 19:16

pawel20 napisał:

Sprawiasz wrażenie, starszych ludzi z warsztatów jaka gleba to jest zła dla samochodu... :jump:
Są plusy, są i minusy -to chyba jasne dla każdego. Mam nadzieję, że spieranie się o upodobania i priorytety osobiste nie zaważy zbytnio na atmosferze w wątku :jump:
I proszę o trzymanie się zagadnień technicznych, zgodnych z tematem wątku i przeznaczeniem działu :jump:

#17 Offline   XM


  • Postów: 2650
  • Na forum od: 24 lis 2009
  • Miejscowość: Puławy
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 23 marzec 2011 - 09:35

Mnie ciekawi inna sprawa: jaka jest różnica w prześwicie między wozem kompletnie standardowym, a fabrycznym Sportline? Inaczej mówiąc: na jak duże obniżenie pozwolił sobie producent?
Jeśli by ktoś tej granicy nie przekroczył i oprócz sprężyn, zmienił jeszcze amortyzatory, drążek przedniego stabilizatora i kąty zawieszenia, to bezpieczeństwo by na tym nie ucierpiało.

#18 Offline   xiądz


  • Postów: 262
  • Na forum od: 06 sty 2010
  • Miejscowość: Zielona Góra
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1994
  • Nadwozie:kombi
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:opel zafira z18xe

Napisano 23 marzec 2011 - 11:45

XM napisał:

Mnie ciekawi inna sprawa: jaka jest różnica w prześwicie między wozem kompletnie standardowym, a fabrycznym Sportline? Inaczej mówiąc: na jak duże obniżenie pozwolił sobie producent?
Jeśli by ktoś tej granicy nie przekroczył i oprócz sprężyn, zmienił jeszcze amortyzatory, drążek przedniego stabilizatora i kąty zawieszenia, to bezpieczeństwo by na tym nie ucierpiało.
Ok 20-30mm w zależności od modelu

#19 Offline   YuSuzuki


  • Postów: 118
  • Na forum od: 11 mar 2008
  • Miejscowość: Jaworzno
  • Mercedes:W124 3.2E - M104
  • Rocznik:1996
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Maluch

Napisano 24 marzec 2011 - 11:41

Dziękuję wszystkim za pomoc. Doradzę, że niskie zawieszenie nie nadaję się głównie w podjazdach na krawężniki oraz w trakcie wycieczki (4 osoby i cały bagażnik zapakowany). Czy może mi jeszcze ktoś doradzić jakie amortyzatory wybrać? Czytając forum najlepsze są Bilstein i Sachs, ale na jakie się zdecydować? Czy jeździł ktoś na amortyzatorach obu tych firm i ma jakieś doświadczenia?

#20 Offline   michal93


  • Postów: 938
  • Na forum od: 04 mar 2011
  • Miejscowość: Białystok
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1987
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG
  • Inne auto:Audi A4 1.9 TDI

Napisano 24 marzec 2011 - 12:35

Ja bym polecał Kayaby. Mam takie u siebie. Przednie mają rok (bart zmieniał) A na tyle były wymienione tylko jak bart kupił auto czyli około 4 lat temu i nadal tłumią rewelacyjnie. Na prawdę polecam.