Skocz do zawartości




- - - - -

Zakamienione kanały układu chłodzenia w bloku silnika


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Offline   1gordon1


  • Postów: 17
  • Na forum od: 10 mar 2010
  • Miejscowość: Katowice

Napisano 13 kwietnia 2010 - 13:10

Witam,
Od dłuższego czasu mam problem z przegrzewaniem się silnika. Wymieniłem chłodnicę, termostat, płyn chłodzący, dalej się wszystko grzeje:( Temp dochodzi do 100 i chętnie ją przekracza, jeśli nie włączę ogrzewania - wówczas natychmiast (2-3 sek) spada do 80 po czym znów się podnosi. Wrażenie jakie można odnieść jest takie, że zaburzony jest obieg chłodziwa w układzie - woda nie płynie tylko stoi. Wąż doprowadzający do chłodnicy jest gorący, natomiast sama chłodnica jest gorąca tylko po prawej stronie (szer 5-10cm), w innych miejscach zarówno ona jak i wąż odprowadzający są zimne.
Podejrzewam parę rzeczy:
- jak w temacie - zakamienione kanały układu chłodzenia w bloku silnika
- przegrzana uszczelka pod głowicą - może się wówczas pojawić bąbel powietrza przed termostatem który go prawie wogóle nie otwiera.

Jak myślicie o co to chodzi? A może pompa wody walnieta?
Dziekuje z góry za każda odpowiedź:)
Podrawiam,
Paweł



#2 Offline   miqolaj


  • Postów: 654
  • Na forum od: 09 sie 2008
  • Miejscowość: Białystok
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 13 kwietnia 2010 - 17:00

jesli po otwarciu nagrzewnicy temp spada to watpie w kamien. sprobuj pojezdzic bez termostatu i zobacz jak bedzie z temp. mysle ze warto sprawdzic pompe

#3 Offline   1gordon1


  • Postów: 17
  • Na forum od: 10 mar 2010
  • Miejscowość: Katowice

Napisano 14 kwietnia 2010 - 13:48

pompa pracuje cicho, nie cieknie z niej wogóle. Narazie nie mam możliwości wyjęcia termostatu, w weekend dopiero sprobuje. Zauważyłem jeszcze, że przy ściskaniu któregokolwiek węża, w zbiorniku wyrównawczym woda sie porusza - czyli faktycznie kamień raczej to nie jest. A co sądzisz o tej uszczelce pod głowicą i bąblu przed termostatem?

#4 Offline   miqolaj


  • Postów: 654
  • Na forum od: 09 sie 2008
  • Miejscowość: Białystok
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 14 kwietnia 2010 - 14:49

wywalaloby plyn - a o ubytku nie piszesz, a pompa moze miec juz wyjechane lopatki i jej sprawnosc kuleje

#5 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 14 kwietnia 2010 - 17:55

miqolaj napisał:

wywalaloby plyn
Niekoniecznie -można w zasadzie nie wiedzieć, że uszczelka puszcza. Dlatego na przykład zakłada się na zbiorniku wyrównawczym(retencyjnym jak ktoś kiedyś napisał ;) ) specjalne testery wykrywające obecność spalin w cieczy chłodzącej. Po prostu kwestia wielkości przedmuchu....
Co do "cichej" pracy pompy nieco żartem napiszę -bez łopatek będzie jeszcze cichsza :-P .
Może mieć faktycznie jak miqolaj pisze zużyte łopatki.

#6 Offline   Johny


  • Postów: 1 685
  • Na forum od: 19 lis 2009
  • Miejscowość: Bydgoszcz
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 14 kwietnia 2010 - 18:17

1gordon1...jak długo masz to auto :?: ;) ...ja kiedyś w sezonie jesienno/zimowym zakupiłem auto i trzaskałem przebiegi do 100km i było :) ,a wiosną wyszło szydło z worka-wymiana chłodnicy,pompy wody,odkamienianie itp.,nic nie pomogło...wniosek z tego taki,że ktoś kiedyś zafundował mojemu autku solidne przegrzanie :)

#7 Offline   1gordon1


  • Postów: 17
  • Na forum od: 10 mar 2010
  • Miejscowość: Katowice

Napisano 14 kwietnia 2010 - 19:16

W czerwcu miną trzy lata jak go mam, wcześniejszego użytkownika znam i wiem że jakieś 5 lat temu zerwał się pasek klinowy i silnik się zagotował. Kolejna przygoda jaka go spotkała to (chyba) uszkodzenie pompy wody - pożyczyłem go niestety matce, zablokował jej się pedał gazu w podłodze i na hamulcu dojechała do znajomego mechanika :) oddała mi go teoretycznie naprawionego, ale problemy zaczęły się tak naprawde od tamtego czasu. Zimę przejeździłem bez problemu, teraz jak się zaczelo robić cieplej to sie pojawiły powazne kłopoty.
Jeśli by to była faktycznie uszczelka, chyba by mi ubywało chociaż trochę wody a nie ubywa ani kropelki, także na chwilę obecną obstawiam pompę
Jak macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie!!! ;) dzieki za wszystkie odpowiedzi pozdrawiam:)








Podobne tematy Zwiń