Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

[w124] Sonda lambda - lokalizacja?


33 odpowiedzi w tym temacie

#1 Offline   michal1101


  • Postów: 36
  • Na forum od: 23 wrz 2007
  • Miejscowość: Katowice

Napisano 11 listopad 2007 - 17:55

Witam :ok:
Powiedzcie, czy silnik m102 2,3 posiada sonde lambda?? Jesli tak to gdzie ona sie znajduje. Z góry dzieki :)

MOD: Zmieniono tytul na ZGODNY z regulaminem.

#2 Offline   pawel63


  • Postów: 720
  • Na forum od: 04 sty 2007
  • Miejscowość: Ostrowiec Św
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 11 listopad 2007 - 18:02

Jeśli jest to znajduje się na kolektorze wydechowym, przed katalizatorem. Otwórz maskę i leć od początku wylotu spalin ;-) .

#3 Offline   przemek


  • Postów: 242
  • Na forum od: 01 lis 2007
  • Miejscowość: Jaworzno

Napisano 11 listopad 2007 - 20:18

hmmm a nie jest tak ze katalizator jest daaaleko od kolektora i zaraz przed nim jest sonda czyli dostep tylko z kanału ? cos mi sie tak zdaje :roll:

#4 Offline   Borat


  • Postów: 2907
  • Na forum od: 06 sty 2007
  • Miejscowość: Berlin/Zgierz
  • Mercedes:W201 2.0D - OM601
  • Rocznik:1983
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 4
  • Opcja:E-Klasse
  • Alternatywne paliwo:LPG

Napisano 11 listopad 2007 - 20:23

Nie, w M102 jest albo na kolektorze albo nie ma wcale...

#5 Offline   michal1101


  • Postów: 36
  • Na forum od: 23 wrz 2007
  • Miejscowość: Katowice

Napisano 11 listopad 2007 - 20:38

Borat, czyli jak w kolektorze wydechowym na wierzchu nie ma sondy lambda, to jej wogóle nie ma???

#6 Offline   Wojtas.bb


  • Postów: 523
  • Na forum od: 18 sty 2007
  • Miejscowość: Bielsko-Biała

Napisano 11 listopad 2007 - 20:45

michal1101, zgadza się

#7 Offline   barryzlasu


  • Postów: 56
  • Na forum od: 05 gru 2007
  • Miejscowość: Wrocław

Napisano 13 luty 2009 - 09:04

Witajcie.
Krótkie pytanie:
Czy dam radę wymienić sondę lambda u siebie na podworku?
Dodam, że nie mam pojęcia jak to zrobić.:star: i nie mam kanału.
Moja nie działa a nowa (używka sprawna) wygląda na łatwą do montażu (jeden gwint).
Jakieś wskazówki? Czy może się w ogóle za to nie zabierać i pojechać do mechanika?
Dzięki pozdro.

P.S. mam sondę - wersja z katalizatorem

#8 Offline   przemek


  • Postów: 242
  • Na forum od: 01 lis 2007
  • Miejscowość: Jaworzno

Napisano 13 luty 2009 - 19:08

lepiej jedz do mechanika ;]

masz sonde na kolektorze czy przed katalizatorem, czyli nie widac jej po otwarciu maski ???

#9 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 13 luty 2009 - 19:23

Montaż jest banalny.Ogólnie zaleca się zachować zbliżoną długość kabla(kabli) ,nie lutować(że niby na poziomie mikro coś tam....jak kto lubi ;-) .Dwa ,że przewody stalowe jak pamiętam więc nieco trudniej...).Kable zaciska się na łączniki dodawane do sondy często.I znów zaleca się hermetyczne połączenie ,a więc można zastosować koszulki termokurczliwe na miejsca połączeń.Wtyka sondy oryginalna jest szczelna...Jak mamy oryginalne wtyczki z sondą -dostosowane do naszego MB to "wykręcić starą i wkręcić nową dbając ,by kable miały luz ,żeby ich szarpanie silnika nie urwało no i żeby nie były poskręcane" :ok: .Kolorów kabli nie wolno mieszać -montujemy kolor do koloru.Jak są dwa białe to są "dowolne" -są to kable od grzałki na 12v w sondzie.Czyli biały z innym białym będzie ok.

#10 Offline   Charlie9


  • Postów: 7791
  • Na forum od: 15 sty 2007
  • Miejscowość: Kraków
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 13 luty 2009 - 19:29

kloss72 napisał:

wykręcić starą i wkręcić nową
i tutaj trzeba uwazac, bo jak jest zapieczona to... lepiej dac mechanikowi :ok:

#11 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 13 luty 2009 - 19:35

No tak -jak ktoś nie miał dużo opornych śrub pod kluczem to raczej niech się rozmyśli z wymianą samodzielną.Ja u siebie naparłem na klucz próbnie i...mało zębów nie zostawiłem na pokrywie klawiatury tak radośnie sonda "puściła"(gwint....eeee.....18ka?Czy mi się roi?).Ale masz rację -nie każdemu tak się trafi ,a na podwórku rozbabrać i polec w walce...lipa.Nie wiem ile wymiana kosztuje...Jakby zawołał ode mnie 50PLN to chyba bym szablę wyciągnął :ok:
EDIT -gwoli ścisłości jak pisałem "białe" to miałem na myśli "białe" ,a nie "białe ozdobione jakimś paseczkiem".Czyli -trzeba być pewnym ,że kabelki są czyste i obejrzeć je dokładnie pod kontem koloru.

#12 Offline   Charlie9


  • Postów: 7791
  • Na forum od: 15 sty 2007
  • Miejscowość: Kraków
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 13 luty 2009 - 19:40

barryzlasu, ma rocznik '86 wiec mozna domniemywac, ze i przelot duzy a jesli tak to sonda moze byc zapieczona a to znowy skutkuje tym, ze klucz moze "zeslizgnac sie" i wtedy pojawi sie problem :ok:

#13 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 13 luty 2009 - 19:46

Masz rację -ma prawo być zapieczone.Może już nawet "obrobione" przez jakiegoś pioniera ,któremu ręka się "omsknęła".Żeby każde auto miało samych takich właścicieli jak pasjonaci z forum byłoby...nierealnie :ok: .Osobiście mam przysłowiowe "warunki" do takich robót ale jednak podwórko+pogoda+pierwszy raz z sondą+wiek auta w kontekście niewysokiej zapewne ceny za usługę i....za Tobą zgodnie proponuję -barryzlasu nie marznij ,niech mechanik na kluczu zwiśnie :ok:

#14 Offline   Charlie9


  • Postów: 7791
  • Na forum od: 15 sty 2007
  • Miejscowość: Kraków
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 13 luty 2009 - 19:51

jeszcze inna sprawa to gdzie zlokalizowana jest ta sonda - jak przy kolektorze to pol biedy (mozna sprobowac z czuciem, moze sie uda) natomiast jak jest przy katalizatorze to juz gorzej. Poczekajmy - niech sie zainteresowany wypowie, bo potem znowu wyjdzie, ze my tu dywagacje bedziemy prowadzic a problem bedzie dawno usuniety :ok:

#15 Offline   barryzlasu


  • Postów: 56
  • Na forum od: 05 gru 2007
  • Miejscowość: Wrocław

Napisano 13 luty 2009 - 21:33

:ok:
Miło panowie tyle pomocnych dłoni "widzieć".
Póki co problem dalej istnieje bo jak mrozikiem lekko ścisnęło dzisiaj to mi się odechciało nawet sprawdzać gdzie ta sonda jest. Ale żeby nie było żem ignorant biorę halogena i idę patrzeć. Albo kolektor albo katalizator. Jak katalizator to skłaniam ku mechanikowi. On to robi od lat - ja zupełnie coś innego.
Do usłyszenia za chwil kilka.
Pokój.

[ Dodano: Pią Lut 13, 2009 21:33 ]
Dobra.
Kolektor ma cztery kanały, które się łączą w dwa i lecą na dół. Tam są katalizatory (podobno) ;-) . Potem już leci jedna rura i nic więcej nie widać. Katalizatorom(owi) się nie przyjrzałem bo nie mam kanału a mokro na dworze, za to w kolektorze nie ma nic co wyglądałoby jak sonda lambda. Wniosek - jadę do mechaniora. Inna kwestia to taka, że ta "nowa" ma kabel, który nawet w prostej lini od dywanika pasażera do kolektora nie starczy, więc chyba na bank katalizator(y)?
Jeszcze pytanie. Po co ona?
Podobno w tym moim silniku wcale nie jest konieczna bo teraz mam odłączoną i idzie jak kuna. Natomiast gaziarz mi powiedział, że musi mieć sondę żeby wyregulować instalację. Prawdę rzecze?
Dzięki jeszcze raz.

#16 Gość__


  • Na forum od: --

Napisano 13 luty 2009 - 21:58

barryzlasu napisał:

Inna kwestia to taka, że ta "nowa" ma kabel, który nawet w prostej lini od dywanika pasażera do kolektora nie starczy, więc chyba na bank katalizator(y)?
U mnie złącze sondy jest w okolicach akumulatora ale mój to nieco egzotyka -zasilanie gaźnikiem co wtrysk udaje :-P .Jak otworzę maskę to mam ten komfort ,że sondę widzę z metra od auta.Nie muszę nawet po kabelku iść do niej....
Gazownik Ci powiedział...dziwne -u mnie jak sondę chciałem sprawdzić to kilku objechałem i "nie mam czym" :bumbum: .Niech się ugryzą...gdzie chcą.Co to za instalację Ci zakłada?Pewnie chce podpiąć "listwę diodową"(czujnik AFR) lub jak ma wypas i lubi być "ojeje" to oscyloskop...To mu się nawet chwali ,że na oko nie chce ustawiać -pewnie zakładasz zwykła ,prostą instalację i facet myśli "jak mu bogatszą mieszankę ustawię na sondzie to mniejsze ryzyko ,że strzeli...a one lubią".To takie moje domysły -wyluzowałem się po wycieczce w lasy dopiero co :ok: .Ale fajnie :ok:

#17 Offline   cinnas91


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 lip 2009
  • Miejscowość: Chojnice

Napisano 04 sierpień 2009 - 22:58

witam mam pytanie odnosnie sady mam merca w201 2.0l 1986 r na wtrysku i nie widze sady tam czy jest mozliwe zeby jej nie bylo :ok: :) dodam ze poprzedni wlasciciel wymontowal katalizator i wstawil strumiennice ...


POMOCY :star:

#18 Offline   Charlie9


  • Postów: 7791
  • Na forum od: 15 sty 2007
  • Miejscowość: Kraków
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 05 sierpień 2009 - 02:57

cinnas91, u Ciebie prawdopodobnie jest ok. 15-20cm przed "byłym" katalizatorem. Wejdz pod auto i obadaj. Rozumiem, ze nie masz wkreconej w kolektor wydechowy.

SCHEMAT dla aut z katem do roku 1988

#19 Offline   cinnas91


  • Postów: 7
  • Na forum od: 29 lip 2009
  • Miejscowość: Chojnice

Napisano 06 sierpień 2009 - 11:05

dziekuje bardzo bede szukal moze znajde chociaz jakies kable ;-)

[ Dodano: Czw Sie 06, 2009 12:05 ]
przepraszam ze znowu zawracam glowe ale nie znalazlem u mnie sondy :star: Ale to jest nic najgorsze jest to ze nie ma nawet zadnych kabli..... :sad: czy ktos wie gdzie te kable od sady ida i gdzie powinna byc kostka do jej podlaczenia

#20 Offline   Charlie9


  • Postów: 7791
  • Na forum od: 15 sty 2007
  • Miejscowość: Kraków
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 06 sierpień 2009 - 11:13

cinnas91, a jestes pewny, ze u Ciebie byc powinna? Moze masz wersje bez kata?