Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

* * * * * 2 głosy

[W201/W124] M102, M103, problemy z silnikiem- temat zbiorczy



1544 odpowiedzi w tym temacie

#21 Offline   Lord Zekanda


  • Postów: 2423
  • Na forum od: 22 lut 2011
  • Miejscowość: wieś której nazwa nic wam nie powie
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 16 grudzień 2013 - 23:43

A jaki kolega ma gaźnik?

#22 Offline   radekh


  • Postów: 12
  • Na forum od: 08 sty 2009
  • Miejscowość: jastrzębie zdrój

Napisano 17 grudzień 2013 - 08:29

Witam.
Posiadam Mercedesa W201 / 190E benzyna 1.8l z 1993 roku wersja sportline.
Problem z jakim się borykam od jakiegoś czasu to zła praca silnika. Udało mi się już zlikwidować "pływające obroty", wymieniłem wszystkie szlauchy pomiędzy kaloszem i sterownikiem biegu jałowego aż do silnika, kompletny rozdzielacz, potencjometr klapy spiętrzającej, czujniki temperatury, a ponad to mam na zapasie rezerwowy sterownik i srebrny przekaźnik zapłonowy.
Problem wygląda w ten sposób, że po odpaleniu zimnego silnika obroty jakie ma to ok. 500.obr/min, niskie i dlatego podejrzewałem że coś jest na rzeczy z wtryskiem pomocniczym, ale sprawa wygląda o tyle dziwnie, że po rozgrzaniu się silnika utrzymuje on obroty na poziomie 1100obr/min. W tym przypadku podejrzewam, że coś jest nie tak z całym układem sterującym dawkowaniem paliwa. Co się z tym wiąże, to zwiększone zużycie paliwa i mniejsza moc niż miało to miejsce dotychczas. Podmieniałem już srebrny przekaźnik - bez zmian, pomyślałem, że drugi tez jest jest uszkodzony więc poprawiłem luty w każdym, podmieniałem sterowniki i sytuacja się nie zmieniła. Zaczyna to być żenujące gdy w zimne dni utrudniają sprawę zapłonu a spalanie oscyluje na poziomie 14l/100km.
Nie miałem jeszcze czasu żeby przejrzeć całą instalację elektryczną, czy może coś gdzieś się traci jakiś styk na przewodach (miałem taki przykład z nawiewem), srebrny przekaźnik też chyba jest ok bo słyszę jak łapie cewka po próbie wyjęcia i włożenia do gniazda przy załączonym silniku. Proszę o jakieś rady bo próbowałem już wielu sposobów, a może to tak jak często bywa jakiś prosty knif. Pozdrawiam.

#23 Offline   radekh


  • Postów: 12
  • Na forum od: 08 sty 2009
  • Miejscowość: jastrzębie zdrój

Napisano 17 grudzień 2013 - 09:12

akurat w tym modelu i roczniku nie ma mowy o gaźniku...

#24 Offline   radekh


  • Postów: 12
  • Na forum od: 08 sty 2009
  • Miejscowość: jastrzębie zdrój

Napisano 17 grudzień 2013 - 10:47

Poprzedni post to pomyłka...

#25 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 17 grudzień 2013 - 11:11

Kolego sprawdź czy ci działa nastawnik biegu jałowego bo jak na mój gust to pracuje w trybie awaryjnym stała szczelina i dlatego masz niskie obroty na zimnym i podwyższone na rozgrzanym, sprawdź sobie jeszcze stycznik biegu jałowego , czujnik otwarcia przepustnicy . Kręcić niczym nie kręciłeś rzecz jasna? Potencjometr ustawiałeś przy obrotach 1100 jeśli tak to masz go ponownego ustawienia. Czujnik Abs pali się czy nie ? zerknij też napięcie jakie masz w gnieździe diagnostyki.

#26 Offline   radekh


  • Postów: 12
  • Na forum od: 08 sty 2009
  • Miejscowość: jastrzębie zdrój

Napisano 17 grudzień 2013 - 11:56

Potencjometr ustawiałem przy wyłączonym silniku, przy przekręconym zapłonie, tak przynajmniej doczytałem, że się to robi (ustawiona wartość 0,7V)...Czujnik ABS pali się sporadycznie po przejechaniu ok 15km, ale to raz na 10 uruchomień silnika. Za to w podobnych proporcjach pojawia się kontrolka ASD. Napięcie na pinach 1 i 3 - mam rację? Miałem prosty układ do sprawdzania sterownika i kasowania błędów, ale i tam nic mi nie wykazało. W przyszłym tygodniu rozbieram moją gwiazdę więc odezwę się co i jak. DZIĘKI.

#27 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 17 grudzień 2013 - 16:33

To źle ustawiałeś ma być włączony silnik , ma pracować na biegu jałowym a obroty silnika około 750 -800 w tych granicach oczywiście reguluj na zagrzanym silniku tak z 60 -70 stopni. Napięcie mierzysz między górnym a środkowym pinem potencjometru . Co do gniazd diagnostyki napięcie mierzysz w gnieździe na lewym nadkolu między pinem 5 a 3( gdy sprawny układ napięcie oscyluje) i 5 a masą . A w gnieździe koło akumulatora kasujesz i wybłyskujesz błędy ( KE 3,5)

Użytkownik Piotrek 190E edytował ten post 17 grudzień 2013 - 16:33


#28 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 19 grudzień 2013 - 21:42

WItam! a wiec jak reszta braci mam problemy z moim ke, sprawa jest o tyle wygodna ze dalem sobie czasu z szukaniem mojego autka i kupilem cos co nie bylo jeszcze sponiewierane przez nikogo...
230ce m102 88r z katem i lambda
Auto mialo tylko 2 wlascicieli przez cale swoje zycie garazowane, serwisowane w aso do samego konca (dopiero ja przestalem ale nie ma sie co dziwic skoro jestem mechanikiem :P ) wszelkiego rodzaje plastikowe i gumowe elementy nie sa sparciale, skruszale czy tez twarde wiem ze to nie istotne na pierwszy rzut oka ale to mowi nam odrazu ze odmy wokol wtryskiwacza tez w bdb stanie, profilaktycznie wypsikane syto Plakiem dla potwierdzenia szczelnosci :)

Auto nie bylo nigdy naprawiane, nie gazowane, nie przerabiane w zaden sposob, dlatego tez az do zeszlego miesiaca sluzylo wzoro mozna powiedziec ;)

Kupiony z 210kkm teraz mam na blacie 240kkm oryginalny przebieg, potwierdzone...

A teraz do setna, nigdy nie chcialem ke jetronica, balem sie poprostu usterek, wkoncu sie skusilem bo auto mnie oczarowalo i silnik chodzil wzorowo (kazdy inny ogladany egzemplarz chodzil jak zlom), pojezdzilem rok i mam...

Od miesiaca, (stalo sie nagle bez powodu) przy ruszaniu zuwazylem ze dostaje sekundowa czkawke, jezdzilem tak tydzien i bylo coraz gorzej, objaw wystepowal tylko na zimnym silniku na cieplym chodzil jak zloto.

Jedna z ukrytych usterek mial jednak, kupilem go z uszkodzonym termostatem i na zimnym odpalal od strzala zawsze, po wymianie termostatu silnik dogrzewal sie jak nalezy i nie zawsze chcial odpalic :\ usterke podleczylem po druciarsku, podciagnelem ciegnem obroty z 700 na 1000, wyregulowalem ten talerz na idealna przerwe i problemy z odpalaniem znikla prawie ze calkowicie, zdarzalo sie to raz na miesiac moze, i nie bylo uciazliwe bo odpalal po 5-10sek a nie jak wczesnie po 10minutach...

Dbam o niego, nowiuktkie kompletne zaplony, zmiany oleju co 10kkm, wszelakie naprawy w zawieszeniu, hamulcach przeprowadzone, smiga jak zloto, jednak KE mnie przerasta, wiec wrocmy do czkawki, auto sie zalewa, od momentu czkawki swiece juz nie sa biale tylko czarne, kopci paliwem z wydechu, trzesie sie przy dodawaniu gazu, strzela w kolektor ssacy (jak przy zbyt wczesnym zaplonie), nie raz po depnieciu gazu poprostu plynnie gasnie jakby go kluczykiem zgaszono, problem jest takze juz na cieplym motorze, nie jezdze nim bo niechce zeby niespalone paliwo zzarlo mi kata i olej byl rozrzedzony paliwem.

Nigdy nie mialem do czynienia z ke, niechcialem nigdy tego robic, mam doswiadzczenie w swapach, uturbianiu silnikow, budowalem auta do rajdow, ale od tego trzymalem sie zdala, wiec studiowalem od 3 dni wszystkie tematy dotyczace sie tego problemu na forum i przeprowadzilem nastepujace operacje:

Przelutowalem przekaznik przepieciowy (nic nie dalo, zrobilem to bez wiary w powodzenie bo wygladal jak nowy w srodku)
Sprawdzilem czujnik temp, reaguje jak nalezy
Sprawdzilem wszystkie podcisnienia i odmy na sczelnosc, wszystko perfekt szczelne
Krokowy dziala jak nalezy bo auto trzyma perekt 750 obr nie gasnie, nie trzesie sie na jawolym, po wbiciu D podnosi obroty, zapala ok
Wiec wzielem sie za czujnik przepustnicy i tu cos odkrylem, brak jakiegokolwiek napiecia gdziekolwiek, tylko miedzy 1 pinem a masa silnika mam 6,7v, po sprawdzeniu go omomierzem i wachlowaniu przepustnica tez zero przejscia, to wskazuje chyba na to ze to on jest winny?
napiecie na stykach 3 i 5 w zlaczu diagnostycznym faluje w zakresie 6-6.5v, napiecie w instalacji 13.5v (kiepski alternator)

Wiem ze troche sie rozpisalem i czytanie tak dlugich postow jest meczace, ale chcialem dokladnie opisac, auto, usterke i wnioski ktore juz sam wyciaglem zeby kazdy nie musial mi sie dopytywac wszystkiego zanim mi cos podpowie ;) Mam nadzieje ze wesprzecie mnie w mojej walce ;)

#29 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 19 grudzień 2013 - 21:56

Kolego jeśli napięcie oscyluje to znaczy że układ się stroi tym samym na biegu jałowym masz wszystko dobrze ( sprawne) . Może źle mierzysz zrób tak odepnij wtyczkę od czujnika przepustnicy podepnij środkowy pin pod + baterii jakiejkolwiek , a później podłączasz tego jednego, później drugiego pinu ( te co pozostały) minus przez miernik do baterii . I wiesz wszystko ma być tak : przepustnica zamknięta ( calkowicie) napięcie jest , przepustnica częściowo otwarta napięcia nie ma , przepustnica maks otwarta napięcie jest . Ja bym sprawdził układ zapłonowy , i filtry jeszcze . A kolego czujnik przepustnicy możesz sobie rozebrać jeśli nie będzie działał tam jest takie kółeczko plastikowe z blaszką i dotyka do styczników krańcowych ( zwykle wystarczy drobnym papierkiem np2000 przetrzeć a później prysnąć środkiem do konserwacji elektroniki ;) A Ściągałeś całego KE i sprawdzałeś jak co wygląda czy tylko pryskałeś czymś na sprawdzenie szczelności ? Dla świętego spokoju przejedź sobie każdy czujnik po kolei (choć to teoretycznie nie jest konieczne bo jak widać układ sięstroi czyli działa) zaczynając od sondy kończąc na potencjometrze klapy spiętrzającej .
Czujniki do sprawdzenia jakie masz to :
stycznik biegu jałowego
czujnik przepustnicy
potencjometr (czy nie trzeszczy i ustawiony na 0,7V )
sonda
czujnik temperatury 4 pinowy
czujnik temperatury 1 pinowy
czujnik zasysanego powietrza
podejrzany mi się wydaje wtrysk rozruchowy i to może być głównym powodem ( sterownik nie pokaże go jako błędu napięcie będzie oscylować dalej także najlepiej sprawdź go jako pierwszego)
dla świętego spokoju sprawdź filtr KE to taka przejściówka wkręcona od strony szyby w KE (z boku) do tego jest przykręcony przewód paliwowy .
A z tą linką wróciłeś do tego jak było wcześniej ? Jeśli nie to od tego zacznij .
Jeśli masz gniazdo na prawym nadkolu koło akumulatora to wybłyskaj i skasuj błędy .
Sprawdź też stan uszczelniaczy wtrysków bo one też mogą puszczać lewe powietrze dość skutecznie.

Użytkownik Piotrek 190E edytował ten post 19 grudzień 2013 - 22:14


#30 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 19 grudzień 2013 - 22:07

Rozumiem dzialanie potecjometra, dziala tak samo jak ten boscha z motronika ml4.1, uchylenie przepustnicy i max otwarcie ;)
No twoj pomysl z bateria jest analaogiczny do mojego pomiaru omomierzem ktory wykonalem, napiecie 6.7 v dochodzi ze sterownika na pierwszy pin, ale potencjometr nie podaje go na pozostale 2 wg. miernika, najgorsze w tym wszystkim jest to ze silnik reaguje na odpiecie tego potencjometru wchodzi na sekunde na 1500obr i spada po chwili do normy, po podpieciu to samo, i na odpietym jest jeszcze gorzej z wkrecaniem sie na obroty ;\ to mi troche oczy mydli...
Uklad zaplonowy ma wszystko nowe procz cewki ;) filtr paliwa na bank do wymiany, ale to na chwile obecna raczej nie jest przyczyna kulenia....
No wiem ze mozna w nim nagrzebac, ale chetnie bym go wymienil, znalazlem na allegro jakis zamiennik, w mercedesa pakuje tylko nowe czesci, jest tego wart ;)

#31 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 19 grudzień 2013 - 22:23

Reaguje bo wchodzi w tryb awaryjny. Tylko pytanie dlaczego jeśli byłby zły czujnik to cały czas by pracował w trybie awaryjnym . Hmmmmmmmm a jesteś pewny że przepustnica się zamyka całkowicie? Bo masz tak jeśli jest całkowicie zamknięta jest przejście jak jest choć odrobinę uchylona go nie ma i pojawia się dopiero przy maks otwartej. Zaraz zaraz zaraz nie wiem czy dobrze się rozumiemy potencjometr jest zamontowany na KE i ustawiasz go między pinem środkowym a górnym między tymi pinami ma być 0,7V regulujesz obracając obudową . A czujnik przepustnicy działa na zasadzie przejścia . A jeśli tu masz wszystko ok to pozostaje wtrysk rozruchowy czy nie leje. Bo z tego co pisałeś to zimny odpala ok później problemy , a teraz zalewa go , sprawdź go sobie w pierwszej kolejności tak jak pisałem wyżej .

Użytkownik Piotrek 190E edytował ten post 19 grudzień 2013 - 22:26


#32 Offline   w0jta5


  • Postów: 4896
  • Na forum od: 14 lis 2008
  • Miejscowość: Karkonosze
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1991
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 19 grudzień 2013 - 22:28

Jak dla mnie to potencjometr klapy przepływomierza do kontroli/wymiany.

Jak masz podeście do oscyloskopu to go sprawdź, jak nie to ściągnij potencjometr i sprawdź ścieżki

#33 Offline   Lord Zekanda


  • Postów: 2423
  • Na forum od: 22 lut 2011
  • Miejscowość: wieś której nazwa nic wam nie powie
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 19 grudzień 2013 - 22:48

Rozebrany czujnik przepustnicy dawno temu zapodawałem TUTAJ
Krańcówka zwana mikrowyłącznikiem (ta z kółeczkiem) musi działać czyli podwyższanie obrotów linką odpada.

#34 Offline   melfio1


  • Postów: 3497
  • Na forum od: 02 lis 2008
  • Miejscowość: Warszawa
  • Mercedes:W201 1.8E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:Opel Agila

Napisano 20 grudzień 2013 - 09:11

moim zdaniem obejrzyj kopułkę ,a jakiej firmy jest nowy układ zapłonowy ?

#35 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 20 grudzień 2013 - 16:26

Dzieki za odpowiedz chlopaki, a wiec pokolei:
Jak juz pisalem kompletny uklad zaplonowy nowy, swiece co 10000km wymieniane razem z olejem za kazdym razem innych firm, teraz mam championy dedykowane wg. instrukcji od auta, roznic nie zauwazam... kopulka beru z palcem maja moze z 20 tysi, przewody nowe sentecha maja moze z 5 tys km, wymienione profilaktycznie poprostu bo na starych silnik chodzil tez elegancko ;)

Co do linki, nie bylo napinane linka tylko regulacja na ciegnach wiec stycznik byl zawsze (przemyslalem to zanim zrobilem :P ) bo ciegno ktore go popychalo nie zmienilo swojej pozycji, wrocilem do oryginalu nic to nie zmienilo pozatym ze wolne spadly do 750obr, problem pozostal...

A wiec co do ogladania i sprawdzania, jak juz pisalem jestem mechanikiem, wiec obejrzalem wszystko co mi przyszlo do glowy, wszystkie gumy i odmy byly ogladniete i dla pewnosci jeszcze plakiem sikniete, bez rezultatow, wszystko szczelne i elastyczne jakby mialo moze z 10lat a nie 25...

stycznik biegu jalowego dziala, nie ma sensu w nim grzebac, silnik pracuje idealnie na wolnych, po odpinaniu innych czujnikow silnik wchodzi na obroty plynnie i spada plynnie, to wlasnie za jego pomoca sterownik podnosi te obroty i opuszcza stad wnioskuje ze jest jaknajbardziej sprawny

co masz na mysli z czujnikiem przepustnicy, chodzi o ta krancowke? dziala bez zarzutu

potencjometr, jak juz pisalem wyglada na uszkodzony, bo nie da sie go zdiagnozowac jak opisaliscie, nie zwiera zadnych pinow przy pomiarach i nie ma zadnego pradu pomiedzy 1 i 2 pinem, tylko miedzy 1 i masa silnika jest 6.7v, nie mam dojscia do oscyloskopu niestety ale i tak nie dalo by sie go pomierzyc bo nie daje jakiegokolwiek sygnalu nawet przy dodawaniu gazu, dlatego szokujace jest to ze sterowanie silnika nie pracuje w trybie awaryjnym dopiero przechodzi w tryb awaryjny po jego odpieciu i w diagnostycznym mam falujace 5v

jak wyglada to madrzejsze zlacze diagnostyczne do migania bledow? do teraz nie zachaczylem sie o cos takiego, wpadl mi tylko w oczy selektor oktanowy za akusem, ale na nim jest plomba wiec nie ma sensu ruszac bo nie tu lezy problem

czujniki mam 3, 1 pinowy dziala bo licznik wskazuje poprawnie, gruby 2 pinowy dziala tez (termowlacznik wentylatora) bo wlacza sie wisco, 2 pinowy do kompa tez sprawny bo go przemierzylem, zimny ma ogromna opornosc a goracy spada na jakies 300om jak dobrze pamietam

sondy chyba nie ma sensu mierzyc bo na zimnym silniku nie jest brana pod uwage w zadnym aucie wiec gdyby byla walnieta problem nie wystepowalby na zimnym, a tu jest na zimnym jak i goracym, na zimnym jeszcze gorzej niz na cieplym

jak sprawdzic czujnik zasysanego powietrza?

jak sprawdzic wtrysk rozruchowy? jakos dziala napewno bo po jego odpieciu auto nie odpala wcale, po podpieciu pali od strzala

mozesz cos wiecej napisac o filtrze KE? niezauwazylem tam niczego takiego, chyba ze chodzi ci o regulator cisnienia paliwa

A wiec co do wtryskiwaczy, najpierw kupie ten nowy potencjometr firmy krzak z allegro, podmienie i zobacze czy bedzie napiecie na stykach i ustawie na 7v, jak potem nie bedzie chodzil to wyjme wtryski i je sprawdze przy okazji tez uszczelnie.

Jak na moje to moga byc tylko wtryski, potencjometr lub rozdzielacz paliwa, bo objaw sie pogarszal stopniowo tak jakby cos sie zuzywalo....

#36 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 20 grudzień 2013 - 19:17

Kolego to tak mierząc i ustawiając potencjometr nie zdejmujesz wtyczki otwierasz ją z tyłu i dopiero mierzysz między środkowym a górnym pinem .
Co do wtrysku rozruchowego zgodzę się jeśli po jego odłączeniu nie odpala znaczy że raczej jest w porządku czyli nie leje ciągle ( przepuszcza)
A nie masz jeszcze czujnika koło pompy wody takiego jedno pinowego odpowiada za podgrzewanie kolektora dolotowego z tego co pamiętam to po przekroczeniu 60stopni wyłącza grzanie.
A co do KE to zdejmowałeś go i oglądałeś tą przeponę gumową ? Filtr Ke to tak jak mówiłem taka przejściówka od strony szyby czołowej wkręcona jest ona w KE a do niej przykręcony jest przewód paliwowy taki elastyczny o ile dobrze pamiętam . Zerknij czy przy dźwigienkach gazu masz 2 sprężyny jedna widoczna a druga już nie jest pod KE odpowieda za domykanie przepustnicy . Kolego to nie selektor oktanowy koło akumulatora jest tylko pokrętło do zmieniania map silnika , i do czynności serwisowych tego się nie rusza . korektor oktanowy powinieneś mieć na lewym nadkolu a odnośnie gniazda powinno znajdować się koło akumulatora tuż przy kostce co spina się sondę koło mocowania amora. Może masz starszego Ke i nie posiadasz to zmienia tylko tyle że masz mniej roboty bo sterownik nie zapamiętuje błędów :E Odnośnie wtrysków sprawdzić nigdy nie zawadzi szczególnie jeśli czuć nie spalone paliwko . Co do rozdzielacza raczej wątpię , to jest dość trwałe i niezawodne pod warunkiem że nie ma gazu zamontowanego co powoduje zacieranie się tłoczka z powodu braku sparowania Bp . PAMIĘTAJ POTENCJOMETR USTAWIASZ NA 0,7V +/- 0,1 :old: Regulator ciśnienia to regulator ciśnienia a filtr to filtr . :D Kolego to jest tak jak już mówiłem taka przejściówka z drobną metalową siateczką w środku.
Kolego jeśli stycznik co dotykał ok ale jeśli cięgnem podkręciłeś przestał działać czujnik przepustnicy pod KE a mianowicie nie było sygnału dla sterownika że przepustnica jest zamknięta , co znacząco kolidowało w jego pracy . KE ma to do siebie że jeśli jest jakiś najdrobniejszy element uszkodzony to nie będzie dobrze działać . Osobiście uważam ten za najlepszy i najmniej zawodny układ wtryskowy oczywiście gdy nie karmi się go lpg. LPG + KE = problemy

Użytkownik Piotrek 190E edytował ten post 20 grudzień 2013 - 19:25


#37 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 20 grudzień 2013 - 19:25

Wtyczke mialem podlaczona tylko cofnelem ja 1mm zeby dojsc iglami od miernika ;) musze rozejrzec sie za tym czujnik od grzania przepustnicy, nie zwrocilem uwagi na te okolice szczerze mowiac :P Nie zdejmowalem ke, obejrzalem ta gume od zewnatrz i od srodka duszac klape przeplywomierza w dol i swiecac lampa, wyglada ok, potem syto spsikane plakiem i reakcji brak, i ostro wali stamtad benzyna :P za tym zlaczem diagnostycznym i 2ga sprezyna sie rozejrze, ale przeczucie mi mowi ze mam tego starszego ke ;) ide polukac i zdam relacje

#38 Offline   Piotrek 190E


  • Postów: 1307
  • Na forum od: 26 gru 2012
  • Miejscowość: Świętokrzyskie (okolice Stąporkowa )
  • Mercedes:W201 2.0E - M102
  • Rocznik:1992
  • Nadwozie:sedan
  • Skrzynia biegów:manualna 5
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Drugi Mercedes:Mecedes c220
  • Trzeci Mercedes:Mercdes w210 2.7cdi
  • Inne auto:Passat b5

Napisano 20 grudzień 2013 - 20:02

To obowiązkowo zdejmij KE dobrze radzę nie trwa to dłużej niż 15min a warto takie sprawdzanie jak pisałeś jest nic nie warte a wystarczy na prawdę niewielka nieszczelność i cyrki będą się działy. ;) Klapa działa płynnie ? Sondę sprawdź również . A odnośnie uszkodzeń czujników to jest tak coś masz nie sprawne napięcie nie oscyluje w gnieździe stoi w miejscu . Zrób taką próbę odepnij czujnik jakiś nap. temperatury albo przepustnicy i sprawdź czy napięcie w gnieździe stanie w miejscu przestanie oscylować oczywiście na włączonym silniku . Benzyna ma walić bo bo w końcu opary z kolektora się wydostają , byle nie było samej benzyny bo wtedy to tłoczek przecieka. A potencjometr to możesz sprawdzić jeszcze tak zdemontuj go ścieżki np. kredą delikatnie rozmoczoną posmaruj całe załóż go z powrotem i po wciskaj kilka razy klapę spiętrzającą wyjmij potka i zobacz czy te dwa pazurki dobrze trą po ścieżkach potka

Użytkownik Piotrek 190E edytował ten post 20 grudzień 2013 - 20:06


#39 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 20 grudzień 2013 - 21:06

A wiec nowe wiesci z placu boju, odnalazlem selektor oktanowy, madrej wtyczki diagnostyki nie mam, jedno z oznaczen na kompie to ke0027 jesli to cos komus mowi, dostalem szoku, dzis pomierzylem potencjometr i dziala!! napiecie 0.5v mniej wiecej, nie jest to zadna stala waha sie ciagle, poprawione do 0.7v...

filtra ke nie ma w nim, od rurki paliwowej stalowej idzie waz gumowy do ke i nic po drodze nie ma, czujnika na pompie wody nie mam rowniez ida tylko kable do czytnika obrotow i sprzegla zalaczajacego visco

przejechalem sie, oczywiscie silnik juz goracy, bez filtra, i czuc ze troche oslabl, moze byc to spowodowane brakiem filtra czy raczej ustawieniem potencjometra? ale po powrocie mozna bylo deptac w gaz na maksa i zero czkawki, nie mam pojecia tylko czy go naprawilem czy moze tak ma na goracym, musze czekac az ostygnie i sprawdzic...

jedna roznica jeszcze jest, przy pracujacym silniku po wcisnieciu bardzo delikatnym klapy przeplywomierza silnik wchodzi lekko na obroty, wczesniej, przed modem po jej poruszeniu odrazu sie dlawil w kierunku zgasniecia...

dodam ze w extremalnym wypadku uczucie oslabniecia moze byc spowodowane ze od miesiaca jezdze audi 100 2.6 v6 z manualna skrzynia... musze mu czas do setki zmierzyc zeby moc stwierdzic czy oslabl :P

#40 Offline   corsiarz


  • Postów: 52
  • Na forum od: 31 maj 2013
  • Miejscowość: leibnitz
  • Mercedes:W124 2.3E - M102
  • Rocznik:1989
  • Nadwozie:coupe
  • Skrzynia biegów:automatyczna
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak
  • Inne auto:xedos v6

Napisano 20 grudzień 2013 - 21:08

klapa chodzi plynnie i lekko, po odpieciu jakiegokolwiek z czujnikow napiecie zmienia wartosc i staje w zlaczu, po poprawie potencjometru zmienilo swoja wartosc na plus minus 6v ale ciagle oscyluje, nie jest stale wiec nie zglasza bledu... chyba :\

jeszcze jedno mi przyszlo do glowy, ori przewody zaplonowe boscha mialy 1kohm opornosci, sentechy maja 13kohm jak pamietam, zmiana jednak wplynela ni jak na prace silnika i osiagi, jaka przerwe powinienem miec na swiecy?

Użytkownik corsiarz edytował ten post 20 grudzień 2013 - 21:12