Skocz do zawartości

Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! używa plików cookies. Przeczytaj Politykę Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby wiadomość ta więcej się nie wyświetlała proszę klikąć przycisk:    Wyłącz

- - - - -

Jaki swap z OM662 (OM602) ?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Offline   KierowcaBombowca


  • Postów: 2
  • Na forum od: 04 wrz 2021
  • Miejscowość: Radomsko
  • Mercedes:inny / brak
  • Rocznik:brak
  • Nadwozie:brak
  • Skrzynia biegów:brak
  • Opcja:brak
  • Alternatywne paliwo:brak

Napisano 04 września 2021 - 22:45

Witam wszystkich, jestem z trochę innego świata ale myślę, że właśnie tutaj dostanę najlepsze odpowiedzi. W ubiegłym roku kupiłem SsangYong Musso, jest tam silnik OM662 (albo OM602 - nie jestem pewien) 2.9TD 120KM. Póki co samochód pracuje i zarabia na siebie, ale silnik jest trochę słaby do takiego klamota (były też oryginalnie montowane benzyny 3.2/220KM) i zastanawiam się nad swapem. Wiem, że niektórzy wkładają do Musso OM606, ale wymaga to trochę przeróbek, bo silnik jest za długi. Bardziej więc myślę o OM605, bo swap powinien być teoretycznie, prawie Plug-n-Play. Poza tym, OM605 są trochę tańsze, a ja nie chcę ładować się w koszty. Obawiam się tylko, że z racji mniejszej pojemności, na małych obrotach OM605 będzie miał mniejszy moment od mojego silnika (?)

Czy jest na forum ktoś, kto jest w stanie uruchomić ECU od OM605, OM606 i jeszcze trochę go podrasować ?
Przydało by mi się 170-180KM, słyszałem że OM605 bez problemu można tak podkręcić (?)
Skrzynia manualna

Ile tak naprawdę jest elektryki w elektrycznej pompie paliwa OM606/605 ? Czy jest jedynie lepsze mapowanie wtrysku i powiązana z tym korekta nastaw listwy czy też samo tłoczenie paliwa jest jakoś "zelektryfikowane" ?

Jest też kilka warunków:

- nie może być extra czarnego dymka z rury, to ma być normalny, kulturalny silnik
- nie chciałbym jakiegoś istotnego zwiększenia spalania, obecnie już mi pali 11-14 l/100km i to wystarczy aż nadto
- silnik ma przepalić wszystko, nawet przysłowiowy stary ruski/ukraiński olej po frytkach, bo po zakończeniu kontraktu chciałbym zachować terenówkę właśnie do wypadów na Wschód - niedawno już zaliczyła Ukrainę
- ma być bezawaryjny


Czy możecie mi coś doradzić ?


Dołączona grafika